Oglądasz odpowiedzi wyszukane dla zapytania: USG głowy





Temat: kręcz szyji
kręcz szyji
witam jestem nowa na tym forum. mam do was pytanie czy ktoś może coś więcej
na temat kręczu karku? -mamy taką diagnozę od neurologa. mały ma też
asymetrię twarzy -głowy bo uszka są też różne tzn. lewa str.głowy jest
mniejsza, ma spłaszczoną potylicę, śpi tylko na jednym boku tzn obraca główkę
tylko w jedną stronę, ma tendencję do odginania główki do tyłu jak leży na
przewijaku często wygina się w "c", robiliśmy usg głowy i wyszło odchylenie
rogów czołowych L=4mm, P=6mm, obecnie rehabilitujemy go met.wojty, ale z
mizernym skutkiem ale podnosi chociaż główkę ma 6 m-cy.proszę jeśli ktoś wie
więcej lub miał inne zaleceniaod lek.napiszcie.iwona mama piotrusia. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Powiększona komora mózgowa?
Moja córka mając 5 miesięcy w trakcie badania USG główki ( zalecona przez
lekarza dawka wit D 3 , doprowadziła do przedawkowania i obniżonego napięcia
mięśniowego - stąd USG głowy ) miała zdiagnozowane niesymetryczne komory
mózgowe .Z moich dociekań , te komory nie muszą rozwijać się
jednocześnie /równolegle /symetrycznie.
Teraz ma 1, 5 roku , rozwija się prawidłowo tj chodzi , mówi ...idzie w
poniedziałek do żłobka .Pozdrawiam. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: brak kontaktu, slaby rozwoj - niemowlę
Nie lekceważ niepokoju, za wszelką cenę staraj się znaleźć lekarza, który Was
zdiagnozuje. Rozumiem Twój lęk, nawet jeśli jest zupełnie irracjonalny.
Nie będę opowiadać swioch przeżyć, bo nie o to Ci chodzi. Bardzo pomocne bywają
badania obrazowe - usg głowy (robiliście?) oraz ewentualnie rezonans. No ale to
już jest w uśpieniu, więc najpierw korzystaj z łatwiejszych metod.
Na pocieszenie powiem, ze nawet jeśłi coś będzie nie tak jak powinno, to dzieci
mają niesamowite zdolności nadrabiania zaległości w rozwoju fizycznym i
umysłowym. Mój syn był opóźniony do 15 miesiąca życia - mozesz mi wierzyć, że
nadrobił z nawiązką.
Trzymaj się! Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: brak kontaktu, slaby rozwoj - niemowlę
Witam.Ja też radziłabym najpierw zmienic neurologa,a następnie zrobic badania-usg głowy,może tomograf lub rezonans.Moja córka ma cytomegalię i tak własnie się zachowuje jak Twoje dziecko jeśli chodzi o kontakt wzrokowy.Opóznienie ruchowe oczywiście i wiele innych uszkodzeń.Badania okulistyczne ma ok, badanie potencjałów wzrokowych też, więc widzi,ale tak jak Twój maluch-dosłownie tak samo reaguje.Nie musi oczywiście byc to ta choroba,ale dobrze byłoby gdybyście znalezli przyczynę takich zachowań.Pozdrawiam ciepło. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: brak kontaktu, slaby rozwoj - niemowlę
moje dziecko tez takie było..
od poczatku-jeszcze gorzej nawet bylo-on do 3 miesiecy nie reagowal wcale-jadl
spal i w ogole nie płakał.Nie potrafil wodzic wzrokiem za przedmiotami,o
patrzeniu mi w twarz tez nie bylo mowy,byl naprawde nieobecny.robiłam wszystkie
badania:usg glowy.neurolog,sluch,wzrok-wszystko bylo ok.ja bylam przerazona bo
on urodzil sie z bardzo ciezka żółtaczka patologiczna juz.tez kazali mi czekac
do pol roku na jakas diagnoze.ale nagle synek doznał przebudzenia.NAGLE zaczal
patrzec smiac sie ruszac itp.Dzis ma 11 lat i jest najnormalnieszym
chlopaczkiem na swiecie.Nie mam pojecia dlaczego byl taki i"inny" na poczatku.

POzdrawiam
ASia Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: CYTOMEGALIA - art
W poprzedniej ciąży miałam wyniki cytomegalii IgG 1200, a IgM 0,09. Pod koniec
ciąży pierwszy utrzymywał się na stałym poziomie, a drugi spadł do 0. Po
urodzeniu Zosia miała badaną krew i Jej IgG wynosiło 1700, a IgM 0. Miała
robione USG głowy, które nic nie wykazało. Od razu w szpitalu zostałam umówiona
na konsultacje w CZD. Spędziłyśmy tam tydzień z hakiem, jak Zośka miała
miesiąc. I była tam przebadana na wszystkie strony. Łącznie z badaniem na
obecność DNA wirusa we krwi. Na szczęście nic nie znaleźli i Zośka jest zdrowa.
Była jedyną pacjentką na oddziale, która była skierowana prosto ze szpitala.
Pozostałe dzieci miały problemy zdrowotne i ich przyczynę określono jako
obecnosć wirusa cytomegalii. Dlatego warto w szpitalu zwrócić uwagę na swoje
wyniki badań w ciąży, by sprowokować badanie dziecka. Przy wczesnym rozpoznaniu
leczenie naprzadę daje dobre wyniki. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: i jeszcze to..:((( koncentracja wzroku.
Dzięki za otuchę,dziewczyny-już mi lepiej.Może faktycznie powinnam uzbroić sie w cierpliwość -w koncu to skrajny wczesniak...Ja się bałam,że nie ze wzrokiem jest coś nie tak a z głowa..A skąd to mi się wzięło?Jak bylysmy u tej lekarki z centrum rehabilitacji to ona się pyta ile ma Emma i ile miec powinna.Wiec ja jej mówie.Ona ogląda jej karte i mówi:ojej ile chorob miała-co mi się wydało dziwne bo nie słyszałam o wczesniaku z 26 tyg,z taką waga,żeby nie miał tylu chorób..wystarczy poczytać Wasze dzienniczki.I ona ją chce badać,mowi:cześc Emma i próbuje złapać jej wzrok a Emma jej się wije i oczywiscie patrzy naokoło tylko nie na nia.A ta lekarka do mnie:Czy byłam z nia u neurologa i czy miała robione usg głowy,ja jej mówię,że tak,9 dni temu i wszystko ok,a usg miala w szpitalu i też było prawidłowe.I teraz niewiem-może ona się po prostu nie znała na wczesniakach-samo to ,ze zdziwiła się liczbą chorób w karcie?Bo przecież neurolog badała ją na wszystkie strony i napisała,że nie ma uszkodzeń OUN. Ale i tak ta lekarka dała mi do myślenia i zamartwiania się czy Emma rozwija się normalnie.......
Dobrze,że mam Was,dzięki Wam pomału zaczynam wierzyć ,że jest oki.
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Poszerzenie rogów przednich
Poszerzenie rogów przednich
Mam prośbe o pomoc moze mialyscie podobny przypadek.
Moj synek w maju mial wykonane usg glowy i wyszla torbiel przegrody przezrczystej, nieznaczne zaokraglenie komor bocznych bez ich poszerzenia. Glebokosc komor 3mm pozatym wszystko ok. nie mial zdiagnozowanych zadnych wylewow.
Ostatnio torbielka juz sie wchlonela. Wystepuje jednak nieznaczne poszerzenie rogow przednich z ich zaokragleniem Glebokosc rogow od 6-7 mm.
Wymiar dwukomorowy 35 mm, wskaznik Evansa 0,39. Doktor Karpinski robiacy usg powiedzial ze taka moze byc uroda Szymka i zeby sie niczym nie przejmowac.
Neurolog jednak zadzwonila abym wykonala kolejne usg mowiac ze to wynik niedotlenienia. Denerwuje sie troche bo nie wiem co o tym sadzic. Jutro mam wizyte ale z Ta pania to sie chyba nie dogadam.
Powiedzcie mi co sadzicie o tych wynikach.
Mam nadzieje ze to nic groznego.

Buziaki Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Iga po dzisiejszych badaniach nieciekawie
Iga po dzisiejszych badaniach nieciekawie
miala dzis wyjsc do domu, ale nie wyjdzie, mamy nadzieje, ze wyjdzie jutro na
uridziny mamy i taty

serce niby ok, morfologia slaba, wiec transfuzja dzis.
jedno oko - bez zmian czyli nie za dobrze
rehablitant byl - nieprawidlowy odruch nóg przy podciaganiu do siadu
glowa urosla przez 10 dni niby o 2,5 cm, czekaja na opis usg glowy
jeszcze ma byc neurolog

czy ten nieprawidlowy odruch nózek - prostowanie przy podciaganiu do siadu
zmiast zginania da sie jakos wyprostowac?
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Grześ - 28tc, 910 gram

zapomniałam )
w 6 tygodniu życia miał robione usg głowy - krwiak okołokomorowy I stopnia. usg z pierwszego tygodnia życia też go pokazywało, ale lekarz nie był pewien i wpisał torbiel z dużym znakiem zapytania.
i wczoraj w karcie grzesia pojawiła się jeszcze tachykardia - faktycznie od jakiegoś czasu jego tętno skakało często powyzej 190...
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: a my chorzy:(((
a my chorzy:(((
Przedwczoraj pojechaliśmy do szpitala do Krakowa na synagis, badanie słuchu,
usg głowy, nerek i do neurologa. Wszystko poszło dobrze..badanie słuchu we
śnie wyszło ok, usg głowy lepiej niż się spodziewali lekarze, nereczki tez sie
nie pogorszyły, neurolog powiedział zupełnie inne rzeczy niz ten co bylam
niedawno..powiedziała ze jak na to co Jula przeszła to dobrze sobie radzi i
poprostu mamy cwiczyc. Morfologia była ok, wczoraj tez odebrałam badanie
bakteriologiczne moczu ok a dziś Jula 38,5 gorączki ((dałam jej czopek spadło
do 37,5 czekamy na lekarza ((
albo złapała jakieś dziadostwo w szpitalu albo po synagisie????ale chyba
raczej nie bo dostała Go wczoraj..i pewnie znowu bedziemy sie pakowac do
szpitala ((((((
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Obwod głowy i klatki piersowej
Moja córka ma 10 m-cy (9 kor.) - głowa 47 cm, klatka 44 cm. Głowa od
urodzenia duża (37 cm) rosła w normie przez te wszystkie m-ce, ale
corka jest drobna - waży teraz 8200, a przez pierwsze 3 m-ce
przybrała zaledwie 1300 gr (b.duzy problem z karmieniem). 3 razy
miała wykonywane usg głowy, wszystkie w normie. Głowa rośnie zgodnie
z normą, klatka myślę będzie jeszcze długo mniejsza ze względu na
jej niechęć do jedzenia przez 4 pierwsze m-ce jej życia, a i teraz
przybory jedynie na dolnej granicy (400 gr/m-cznie). Wszystkie
przeprowadzone badania z wynikiem dobrym. No cóż, taki wielki łeb
nam się trafił Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kicus_85 co U Twojej uleczki?
Czesc Olu
Jak miło że pytasz...
No Jula nam rośnie, waży ok 7kg nie wiem bo nie mamy jeszcze wagi
(zamówiłam Ubranka nosi na 74, 80 takze ładnie rosnie.
Ruchowo tez nie jest źle rehabilitujemy ją Vojtą 4 razy dziennie po 5 min, nie
lubi tego ale dobrze jej idzie
Wreszcie ładnie skupia wzrok, słuch jest bardzo dobry,główke bardzo ładnie
trzyma, czasem jak lezy na pleckach i dam jej place to probuje sie do góry
podciągac..
Uwielbia miec dwie łapkui naraz w buzi wreszcie zaczyna sięgac do rzeczy które
chce trzymac w rączce ślicznie sie smieje..
Usg głowy całkiem dobre nic sie nie pogorszyło a jest na najlepszej drodze,
nereczki tez w miare, na gorsze napewno nie,
Jestesmy juz po 4 dawkach synagisu, 15 kwietnia jedziemy na 5 ostatnia, po 2
prevenarach,
Nie choruje i mam nadzieje ze nie bedzie, jedynie złapała nas trzydniówka,
prawie codziennie chodzimy na spacery jak jest ładnie to spedzamy nawet pół dnia
na zewnatrz Julcia na poczatku spała a teraz coraz ładniej obserwuje swiat...
13 kwietnia konczymy 10 miesiecy, 6,5 korygowanych..
Rureczke mamy, uczymy sie jest łyzeczka..czasem wychodzi super czasem
marnie...flachy nie tykamy...wciaz ta wredna sonda..
no i jeszcze pod tlenem ale coraz ładniej wytrzymuje na spacerkach cudnie
oddycha bez tlenu..
no i chyba tyle na razie...

a co u dziewczynek?
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: powitanie
Jak już napisałam M.urodziła się w 33tc przez cc. Dostała 8pkt. W inkubatorze
była 4 dni, właściwie to się tam tylko dogrzewała. Już od 2 dnia jadła z
butelki. Niestety 13 dobie życia złapała zapalenie płuc no i zaczęła brać
antybiotyk. Ze szpitala wypisali nas po 23 dniach jak M. zakończyła
antybiotykoterapie i osiągnęła wagę 2kg. Ja przez 2 tyg walczyłam o mleko.
Powoli zaczęłam odciągać z piersi coraz więcej i tak po miesiącu jadła już tylko
moje mleko. Po 1,5 miesiąca starań, ćwiczeń i stymulacji zaczęła jeść z piersi i
je tak do tej pory.
Po wyjściu ze szpitala były ciągłe wizyty u lekarzy. Na szczęście nic złego nie
znaleźli. Również badanie usg głowy wyszło ok (wchłonęło się krwawienie
dokomorowe I/IIst.). Teraz walczymy z niską hemoglobiną. Po miesiącu brania
żelaza wzrosła z 8 do 11. Jeszcze miesiąc i mam nadzieje odstawimy to żelastwo
bo zaczęły się problemy z trawieniem.
M. zaszczepiona tylko na żółtaczkę. Myślę że za tydzień pójdziemy na gruźlicę,
krztusiec chcę trochę jeszcze odwlec choć pozwolenie od neurologa już jest. To
tyle o nas. Mam nadzieję że czasem tez będę mogła Wam pomóc. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: usg glowy
usg glowy
Witam wszystkie mamusie! Strasznie sie nakręciłam po usg glówki. Lekarz powiedzial ze przestrzenie podtwardowkowe poszerzone:prawa 5mm lewa 6.5mm. i niewielkie poszerzenie prawego rogu potylicznego. Prosze was napiszcie co to moze znaczyc. Czytalam ze jak te przestrzenie sie powiekszaja to moze byc poczatek wodoglowia. Jejku strasznie sie martwie a do wizyty u neuroloda mamy 3 tyg. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czy ktoras z was urodzila w 33 tygodniu?
ja urodziłam na przełomie 33 i 34 tygodnia, waga 2360, 49 cm. Urodzony przez CC
w ciężkiej zamartwicy (1 apgar) do domu wyszliśmy po 3 tygodniach, początkowo
przez kilka godzin oddychał na CPAPie, potem niestety 10 dni na respiratorze
(sterydy dostałam na godzinę przed porodem...) i znowu CPAP, w między czasie
posocznica gronkowcowa. USG głowy bez zmian, bez wylewów. Cały czas
rehabilitowany, początkowo przez miesiąc vojta, teraz Bobaty. Rozwój
społeczny,"mowa", rozwój emocjonalny zgodny z wiekiem urodzeniowym (opinia
psychologa), rozwój ruchowy zgodny z wiekiem korygowanym, chociaż początkowo nie
było różowo. Jestem z niego cholernie dumna !!! Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Przestrzenie przymózgowe-proszę o pomoc
Kochana moja Roksanka miala rowniez wylewy II stopnia i praktycznie do
ostatniego usg glowy ( W lutym) utrzymuje lewa komora poszerzona ale nie ma to
absolutnie skutkow w jej rozwoju fizycznym i psychicznym. Poczatkowo kiedy
wyszlysmy ze szpitala mala miala wzmozone napiecie miesniowe i asymetrie ktore
wycwiczylysmy wlasnie metoda Vojty. Sama umieralam ze strachu i wiem co czujesz
ale glowa do gory. Moja Roksanka jest z 24 tygodnia i parwie trzy miesiace
spedzilysmy w szpitalu z zcego dwa na respiratorze i dala sobie rade. Trzymam
kciuki za synusia > Pozdrawiamy
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kacperek 14.08.2009 31tc,1050g,37cm - Jelitka!
Oni się tam raczej trzymają terminów i nie zaniedbują, ale pytać
mozna. Jak najbardziej. Najwyżej zostaniesz uznany za upirdliwego
rodzica, ale to najmniejszy problem
Trochę mnie dzwiwi, ze nie było USg głowy i serca, u nas było w 1
tygodniu życia, a potem głowa regularnie, bo było baaaaardzo źle, a
serce rzadko i kontrolnie.
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ..:: Karol ::.. 26 hbd , 1010 gr , 5 pkt. Apg
dzis mielismy dzien wizyt u specjalistow: laboratorium, pediatra,
patologoia nowoodka i neurolog.

efekty badan:
- laboratoryjne wyniki krwi - wszystkow normie
- usg glowy - kontynuacja zaniku splotu naczyniowego po wylewie I
stp., prawie nie ma juz sladu
- obwd. glowy 40cm
- pluca osluchowo DUUUUZo lepsze - prawie brak miejsc bezpowietrznych
- odruchy neurologiczne WSZYSTKIE w normie - efektem czego jest brak
zalecen neurologa do JAKIEJKOLWIEK rehabilitacji ! - dzwiga glowe ,
trzyma ja w pionie , w wymuszonej pozycji siedzacej napiecia
miesniowe w normie , brak WNM w dolnej partii ciala , sila miesniowa
w konczynach proporcjonalna, wodzi wzrokiem, wyrazna mimika twarzy ,
gaworzenie i percepcja otoczenia w normie . oceniony został na 3
miesiace ( ma 2 kor. / 5 ur. )
- serce osluchowo bez patologicznych szmerów !
- WAGA 5820gram !


oby ten rok obfitowal tylko w takie wiadomosci !

pozdrawiamy Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: USG ubytki tkanki mózgowej
USG ubytki tkanki mózgowej
witam,
mam pytanie do b mądrych mam Byłam dziś z muminką na USG głowy i
wypatrzyli nam mimimalny ubytek tkanki mózgowej. Brzmi strasznie
Myślałam że jest ok a tu ubytek... Jak, dlaczego teraz??? Czy to
możliwe, po ak długim czasie, czy te aparaty bywaja zawodne?? Mała
ma prawie rok. Po urodzeniu miała wylew II stopnia do lewej komory,
który szybko się zneutralizował - bez śladu. rozwija się dobrze
(tfu, tfu), nie jest rehabilitowana, jest b bystra, komunikatywna
(choć ani baba ani mama z jej ust jeszcze nie słyszałam ale guga po
swojemu więc chyba ok). Nasza lekarka stwierdziła, że właściwie nie
ma sprawy, bo mumina jest w normie rozwojowej więc nie będziemy się
czepiac tylko obserwować i działac jak będą wskazania......

Mam poczucie, że to cholerne wcześniactwo jest jak bomba zegarowa -
nadal tyka. Boje się myślec co to może oznaczać... Mamy w pakiecie
cytomegalię więc przez najbliższe lata tyka mi widmo niedosłuchu i
teraz jeszcze to. A mała słodka, rezolutna jakby nigdy nic. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: poradania dla wcześniaków
pewnie zależy w jakim mieście

Nasza pierwsza wizyta w poradni to było takie wszystko w jednym,
czyli: neonatolog, okulista, usg głowy i jeszcze rehabilitant -
spędzilismy w poradni chyba ze 3 godziny, tak więc byłam zaopatrzona
we wszystkie sprzęty jedzeniowo-zabawowe dla maleństwa
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jestem tylko matką
Co do niedotlenienia to większość dzieci z tego forum rodziło się z
niedotlenieniem, przecież większość wcześniaków była po urodzeniu na
respiratorze czy cepapie. Co więcej dużo wcześniaków (zwłaszcza hypotrofików,
czy dzieciaczków urodzonych po wcześniejszym odejściu wód płodowych etc.)
urodziło się w zamartwicy. Ale to jeszcze o niczym nie przeświadcza. Musisz
robić kontrolne usg głowy do czasu, aż neurolog powie, że już nie trzeba.

A co do oczka to pewnie coś infekcyjnego, skoro jest ropa. Dostaniecie pewnie
antybiotyk i będzie ok. Ale na twoim miejscy nie czekałabym aż 2 dni na wizytę,
bo to nie kontrola, ale ewidentnie coś się dzieje. Jeśli okulista nie może nawet
prywatnie przyjąć Cię zaraz, to jedź do szpitala na IP (tylko sprawdź czy jest
dyżur okulistyczny). Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: wodogłowie
Miłosz miał wodogłowie pokrwotoczne. Kontrolowane je przez USG i
mierzenie przyrostu dziennego głowy. W 4 m-cu życia (1 korygowany)
miał rezonans. Ale u nas nawet przyrost głowy był masakryczny, nawet
gołym okiem było widać jak się powiększa.
A USG głowy powinien zawsze wykonywać ten sam lekarz na takim samym
sprzęcie, bo i naczej wyniki i ich interpretacja mogą być różne.
A skąd się pani dr takie stwierdzenie, ze jej się głowa dziecka nie
podoba wzięło? Często widzi małego, mierzy mu za kazdym razem głowę?
Bo cos tak na wyrost chyba postraszyła.
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: wodogłowie
sa jakies siatki centylowe głowki odnosnie niemowlakow ?
ja mam takie pomiary
10 lipiec 07, 09 waga 3350 obw głowy 36 klatka [iersiowa 33
25 sierpien waga 5600!!! obw 40,5 klatka 40
8 pazdziernik 09 waga 7000 gr obw glowy 43,5 klatka 44
26 listopad 2009 waga 8200 glowa 45 klatka 47,5

mam usg głowy syna z 7 wrzesnia 2009 roku :

Usg przeciemiaczkowe głowy : echogenicznosc istoty szarej i białej obu półkul mózgowia PRAWIDŁOWA. Układ komór bocznych symetryczny nieposzerzony, nieprzemieszczony.
Rozpietość rogów czołowych komór bocznych 2,9 cm Wskaźnik Evansa 0,27. Torbiel przegrody przeźroczystej szer. do ok 0,9 cm
ciało modzelowate widoczne w całości. komora II prawidłowa. struktury tylnej jamy komora IV w normie. przestrzeń podtwardowkowa w ok. czołowej P : o,42 cm i L: 0,44cm


czy ktos moze mi cos powiedziec na ten temat ?

pani ktora wykonywala usg powiedziala ze wsyztsko jest w normie , ale to bylo we wrzesniu! i mam pytanie jelsi we wrzesniu bylo wsio ok - czy moglo sie pogorszyc ?
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Poradnia dla wcześniaków
Ta Karowa to taka sobie.
My jeździliśmy tam na kontrolne USG głowy, ale sama wizyta u lekarki
to tylko ważenie, mierzenie i z reguły złośliwy komentarz doc w
stylu: "alergia - to jakaś bzdura, gdzie Wy chodzicie do pediatry",
a świszczy bo: "nie czyści Pani nosa", jak ma katar to też "nie
czyści Pani nosa", jak sapie to samo, ledwo raczyła oderwać się od
netu i zbadać Stasia, a jak już zbadała to od razu chiała
przepisywać sterydy, co nasza pulmunolog wręcz wyśmiała.
Także po prodani na Karowej wielkich rzeczy się nie spodziewaj, ja
mam wrażenie że te kontrole to tak tylko odwalają.

Teraz USG nam już odpuścili i zapisali do psychologa w okolicy roku
korygowanego.

Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Poradnia dla wcześniaków
Mi też się wydaję że tak właśnie jest, po jednej tylko wizycie miałam takie
odczucie i zastanawiałam po co ja dzieciaka tyle km targałam żeby go jakaś
lekarka zobaczyła tylko bo nic ważnego z tej wizyty nie wynikło
izu222 napisała:

> Ta Karowa to taka sobie.
> My jeździliśmy tam na kontrolne USG głowy, ale sama wizyta u lekarki
> to tylko ważenie, mierzenie i z reguły złośliwy komentarz doc w
> stylu: "alergia - to jakaś bzdura, gdzie Wy chodzicie do pediatry",
> a świszczy bo: "nie czyści Pani nosa", jak ma katar to też "nie
> czyści Pani nosa", jak sapie to samo, ledwo raczyła oderwać się od
> netu i zbadać Stasia, a jak już zbadała to od razu chiała
> przepisywać sterydy, co nasza pulmunolog wręcz wyśmiała.
> Także po prodani na Karowej wielkich rzeczy się nie spodziewaj, ja
> mam wrażenie że te kontrole to tak tylko odwalają.
>
> Teraz USG nam już odpuścili i zapisali do psychologa w okolicy roku
> korygowanego.
>


Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Zochna wylewy 3/4 stopień wodogłowie :):)
to u nas bylo bardzo podobnie, krew do mózgu rozlala się w niewielkim
stopniu po prawej stronie. Też na początku straszyli nas drenażem i
zastawką, przez pierwsze dni usg glowy bylo robione codziennie, ale
tylko raz prawa komora powiększyla o 2 mm. Lekarze sami byli
zdziwieni. Ostatnie usg miala robione po ponad 2 miesiącach od
wylewu, wylew w obrębie mózgu ladnie się wchlonąl, doktor znalazl
jedną maleńką dziurkę, której nawet nie określil jako zmiany
leukomalacyjnej, bo byla zbyt mala (nawet zmierzyć się jej nie dalo).
Powiedzial, że gdyby nie fakt, ze wiedzial gdzie jej szukać, to nigdy
by jej nie znalazl. Po wylewie pozostalo jeszcze troche skrzepów, ale
to w którejś komorze i twierdzil, ze ladnie zorganizowane, że
praktycznie nie istnieje ryzyko zapchania odplywu. Tak więc bylam
bardzo pocieszona po tych informacjach.
Do czasu kiedy wyczytalam w internecie w jakimś fachowym artykule, że
usg nie jest w stanie wykazać wszystkich zmian w mózgu, do tego
potrzebna by byla tomografia, a narazie o tym badaniu lekarze nic nie
wspominali.
To, jak córeczka będzie się rozwijać pewnie pokaże czas, ale to
czekanie jest straszne
Zazdroszczę Wam,że możecie się już cieszyć
Przed nami jeszcze tyle niepewności ... ale Twoja wiadomość bardzo
podniosla nas na duchu. Pozdrawiam

Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: co to jest krzywica?
O krzywicy poczytaj tu:
pl.wikipedia.org/wiki/Krzywica
Ten Twój neurolog to trochę dziwny. Zrozumiałam że nie robił usg
głowy, a jak w takim razie stwierdził, że ciemię za szybko się
zrasta. Chyba nie na oko? Krzywica jest niebezpieczna i trzeba
szybko ją leczyć. Może lepiej wybierz się do dobrego pediatry a nie
neurologa.
A usg przez ciemię wygląda jak każde inne usg, głowica jest
przykładana do ciemiączka. Trwa kilka minut i nie trzeba dziecka
jakoś specjalnie przygotowywać.
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wodogłowie - pytanie do mam.
U Alexa (30/31t.c.)tez wystapiło wodoglowie po wylewie IIIst.
Niestety samo nie zanikło, przyrost glowy następował szybko. Mały
miał punkcje, aby odbarczyć komory, ale po pewnym czasie ten
przyrost zaczął być widoczny golym okiem, moze nie dla osoby
postronnej, ale ja to widzałam (widzę to też z perspektywy czasu, na
zdjęciach z tego okresu).
W 6 tyg.życia(przy wadze 2100) Alex miał wstawioną zastawkę.
Obeszło się na szczęście bez komplikacji, infekcji-odpukać.
Co do rokowań, to nas straszyli, ze różnie to może być, ale raczej
źle, ogólnie rokowania niepewne.
Teraz mały ma prawie 9 mies.(7 koryg.) i rozwija się dobrze
(psychicznie na wiek urodzeniowy, fizycznie na korygowany mniej
wiecej),lekarze są w zasadzie nim zachwyceni.
Zastawka za uchem mało widoczna, głowka normalna,USG glowy też ok.
(nigdy nie robiono tomokomputera).
Jestem więc dobrej myśli,ze wszystko będzie w dalszym ciągu szło tym
torem, czego życzę też Twojemu Maluszkowi.
Daj znac,jak Olek sobie dalej radzi.
Pozdrawiam,
Kamila Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kajtuś czarodziej. 26tydzień ciąży CHCĘ ŻYĆ!
Dysplazją się nie martw. Trzeba cierpliwie czekać, płucka się
zregenerują. Moja córeczka (26 tc, 770 gram) miała bardzo silną
dysplazję. 10 mcy spędziła w szpitalu (w tym trzy razy zabieraliśmy
ją na parę dni do domu). Była przez ten czas prawie non stop na
tlenie. Wreszcie w 10 mcu udało się uzyskać saturację około 85% bez
tlenu i wyszliśmy do domu. W domu miałam pulsoksymetr i tlen. Na
szczęście z tlenu nie musiała korzystać. Dopiero ok 1,5 roku
saturacja zaczęła oscylować ok 95 %. Teraz ma 2,5 roku i oddycha
normalnie. jest wogóle normalnym dwulatkiem. Nieco mniejsza od
rówieśników. nie choruje ale to chyba zasługa synagisu i tego, że w
szpitalu przeszła bardzo dużo infekcji- organizm się uodpornił.
Najważniejsze dla Was, że usg głowy nic nie wykazuje.Trzymam kciuki. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: usg mozgoglowia
Spokojnie
moja córka miała robione usg głowy 13 razy więc mam trochę w
interpretacji wyników doświadczenie
jesli chodzi o te przestrzenie przymózgowe to z tego co sie
orientuje powinny miec do 4 mm,i niepokojące jest jeśli maja powyżej
6mm - wtedy należy dziecko obserwować i kontrolowac czesciej
co z tkangą mózgową?? z komorami bocznymi mózgu???
wylewów nie było albo małe jak piszesz,ale była zamartwica,więc może
stąd te poszerzone przestrzenie/?
a przestrzeń płynowa zewnątrzmózgowa??
ja bym na twoim miejscu poszła szybciej do neurologa-dla swojego
własnego spokoju
dzieci sa rehabilitowane??? jak się rozwijają??


Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ogniska leukomalacyjne...
leczy się pacjenta, nie wyniki
Oznacza to, ze ma pewne ubytki w tkance mózgowej, które mogą w przyszłości
powodować problemy (jakie, zależy od lokalizacji). Ale (!) mózg dziecka dopiero
sie organizuje. Bardzo często, gdy jakiś obszar, szczególnie kory mózgowej, jest
uszkodzony, jego funkcje przejmuje kora obok i nie ma to wpływu na
funkcjonowanie dziecka (w tym zresztą celu się dzieci rehabilituje, gdy zachodzi
potrzeba). Są też obszary mózgu, w których uszkodzenia w ogóle nie dają objawów.
Trzeba obserwować, grzecznie chodzić na USG głowy i do neurologa. Nic innego nie
zrobisz...
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 8 m-cy (7 korygowane) i nie gaworzy
8 m-cy (7 korygowane) i nie gaworzy
Córka ma 8 m-cy kalendarzowych (7 korygowanych). Jej rozwój w chwili
obecnej wychodzi na prostą (choć oparła się o podejrzenie mpdz-
diplegii, moze pamiętacie, pisałam). Jakieś 2 tyg. temu zaczęła
pieknie, symetrycznie pełzać, siada na pośladku (siad skośny),
podnosi się do raczkowania i buja. Rehabilitantka twierdzi, ze jest
super. A ja utwierdzam sie w przekonaniu, ze to wszystko u nas od
szczepień, ale to osobna historia.
Niepokoi mnie, ze córka nie gaworzy. Żadnych sylab. Na pewno słyszy.
Głośno płacze, jęczy, śmieje się w głos, ewentualnie słychać takie
eeeee, uuuuuu. Ale żadne ma, ta, ba czy coś w tym rodzaju nie
wchodzi w grę.
Jest dzieckiem żywym, bardzo ciekawskim, kontaktowym i jak nie
marudzi - radosnym . Usg głowy - wszystkie 3 OK.
Już diagnozować? Dać jej czas? Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: drżenie...
Bylismy u neurloga juz pare razy -nigdy niczego poza tym napieciem
nie stwierdzil-na wlasna reke powatrarzalam juz 2 razy usg glowy bo
mała miala wylew 1 stopnia-podobno nie ma po nim juz sladu.No ale
wtedy jeszcze nie obserwowalam tych drzen.A panikara jestem
najwieksza na swiecie nie do opisania mowie wam
A co to tego EEG to czy u takiego malucha sie wykonuje calodobowe
czy tylko normalne badanie trwajace pare minut?Bo rozwazam na wlasna
reke wykonanie prywatnie i dopiero z wynikami do neurologa.
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Drogie mamy ...z Trójmiasta
Ojej, zapomniałam podać te nr, sorry, juz piszę:
Dr Kosiak (usg) tel. rejestracja; 620-13-59 to jest na Dworcowej w centrum, usg glowy koszuje ok 80 zł, dr przyjmuje wieczorem chyba w środę.
OWI, ul. Necla: tel. 620-74-40
Zaklad Rehabilitacji Witomino: 624-15-50 ul.Chwarznieńska 136/138 (w zeszłym roku mieli problemy związne z brakiem lekarzy nie wiem jak jest teraz bo juz nie chodzimy na rehabilitację)
Pozdrawiam

Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: obwód główki???
Najbardziej niepokoił lekarza fakt, że b.szybko zarosło ciemiączko-
Ju miała 7m-cy i ciemiączko było 2x2mm, w 8m-cu było zarośnięte.
Jesteśmy pod stałą kontrolą neurologa od urodzenia- skierowali nas
tylko na bad. ciśnienia w oku. Teraz juz się tej główki nie czepiają-
mała rozwija się dobrze(biorąc pod uwagę okoliczności...). W tej
chwili ma 140cm wzrostu, waży 30kg i nawet nie ma sie "wrażenia" zbyt
małej głowy.
Skonsultuj sie z kim każa, ale nie denerwuj się zbytnio! Wychowuje
jeszcze troje dzieci( FAS)z ewidentnym małogłowiem, a żadne z nich
nie ma większych trudności(mają z nauka, ale w sensie medycznym-
nie).
A jakie mieliście(i czy w ogóle) zmiany w usg głowy? Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jaś po kontroli
Jaś po kontroli
Zaliczyliśmy 3 kontrole:słuchu w poradni audiologicznej , neurologa, usg główki...
kontrola słuchu przedziwna...musiałam spowodawać żeby Jaś zasnął w pokoju
pełnym sprzętów medycznych ,ale udało się po 40 min. jak on śmiesznie wyglądał
z tymi czujnikami na buźce i słuchawkami...wynik :norma na szczęście teraz na
roczek dopiero i bez usypiania już
kontrola u neurologa...byłam jako dziesiąta osoba conajmniej, więc pani doktor
miała trochę dość...w sumie stwierdziła, ze jak na 8 miesięcy korygowane 6 i
pół po operacji na przepuklinę(jednak 3 tyg. wyjęte z życiorysu: ćwiczenia)to
jest ok...mamy się pokazać miesiąc po drugiej operacji, która już w przyszły
piątek
kontrola usg głowy:bez zmian w złym kierunku...jak na wcześniaczka,który
przeszedł wirusowe zapalenie opon mózgowych rewelacyjnie...
Podsumowując chyba mogę się ucieszyć!
Przeżyć jeszcze tę drugą operację i jakoś to będzie
Straciłam Antka, ale Jaś jest dla mnie wielkim pocieszeniem ...troszkę się
obawiam kiedy go obserwuję... będzie wielkim rozrabiaką...rozniosą mi chałupę
ze starszym bratem ))
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Oliwka. Już się z nią żegnałam...
A znów się poryczałam wczoraj.

Mój kwiatuszek pojechał na długie wkłucie bo ostatnio masakrowali ją
już ponad godzinę , żeby się wkłuć a potem przychodziła anastazjolog
i wkłuwała się za 1 razem bo pielęgniarki nie dawały rady ale
wkłucie starczało na 1 dzień.

CRP wczoraj znowu skoczyło z 30 do 78.

Wymiotowała z czw/pt i od 4 dni ma diete ścisłą - jest chuda jak
pies skóra i kości - jak tak dalej pójdzie umrze śmiercią głodową bo
chudnie z dnia na dzień traci po 100-200 g

Odstawili jej nawet leki p/padaczkowe co neurolog mówi, że nie można
ale pediatrzy robią swoje.

Słyszałam jak lekarze mówili między sobą żeby nie wkłuwać się w lewą
stronę szyi bo jest tam wyczuwalny dren od zastawki a w papierach
jest napisane że wyrzucono cały układ zastawkowy.
Więc jezeli jesj coś tam zostawili jest szansa że sieje bakteria
dalej

Nie miała usg głowy więc nie wiem jak stan mózgu

Dziewczyny ja już nie mam siły - jadę w podskokach do niej pełna
energii a wychodzę przybita z płaczem.

Dlaczego ona tak cierpi ? W strachu (podryguje na najmniejsze
stuknięcie), wychudzona , bez jedzenia , picia. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Filip po wizycie u neurologa
Filip po wizycie u neurologa
Oczywiście zebrałam opiernicz od dr Dołyk, ze sie wszystkim
zamartwiam
Filip rozwija się nieharmonijnie, no bo jak ma się rozwijać? hehe...
ale idzie do przodu i to jest najważniejsze.
Rehabilitacja potrzebna, ale pani dr nie upiera się na siłe przy
vojcie - bobathy mogą być.
Czyli co? Odebrałam to jako sygnał, że jest nieźle - mam nadzieję,
że własciwie
Poobserwowała go i stwierdziła, że zachowuje się i rozwija o wiele
lepiej niż wskazuje obraż jego USG głowy (komory poszewrzają się
wraz ze wzrostem główki - trzeba kontrolować, poleciła trzymac sie
dr Chodorskiego).
Mamy się pokazać za 8 tyg, ale powiedziała, że gdyby nie jego
historia neurochirurgiczna to by nas chciała widzieć najwcześniej za
3 miesiące.

I jakie macie odczucia?
Bo ja nie jestem w stanie porównać - pierwszy raz u niej byliśmy...

Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: zanik mózgu-czarna rozpacz
Dziewczyny! - odnośnie lekarza...
Dziewczyny, lekarz który robił te USG jest neonatologiem i to bardzo
dobrym. Wyciągnął wiele dzieci z różnych trudnych sytuacji. Wg. mnie
nie jest to stary pryk ) tylko w sile wieku facet (około 45-48).
Mojej Hani wiele pomógł i powiem szczerze nigdy nie był opryskliwy.
Nazywa rzeczy wprost - może to i lepiej - bo zmusza rodziców do
działania... Nie wiem czemu się tak zachował w tej sytuacji z
Lidzią. Może tak to odebrała mama Lidzi... To są w końcu sytuacje
ekstremalne. I wiem na pewno ze jest absolutnym specjalistą od USG
głowy, przez jego rece przechodzą wszystkie wcześniaki i inne dzieci
z problemami urodzone w Opolu.
Ola - nie znam chirurga dziecięcego - ale dopytam siostrę - ona jest
lekarzem może mi podpowie, albo zasięgnie wiadomości. Może Centrum
Dziecka w Katowicach Ligocie ?
Ola wiesz, co mnie dziwi w tym wszystkim, że p. dr. Kania -
specjalista rehabilitant - nie zauwazyła nic podejrzanego, oraz to,
że na Witosa nie postawili takiej diagnozy...że wogóle na Witosa nie
mówili, że sytuacja jest tak poważana...

Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Czasami sobie uzmysławiam...
ja mysle ze dzieci to jednak w jakis sposob pamietaja - moje zaraz
po wyjsciu ze szpitala byly totalnie niewrazliwe na badania, wklucia
bol - zdarzalo sie ze przy pobieraniu krwi SPALY i sie w ogole
NIEBUDZILY! Po jakims czasie kiedy oswoily sie z nami i z
domkiem... - Kasia ryczy natychmiast po wejsciu do przychodni.Nie
jestem w stanie jej uspokoic - przewaznie konczy sie tym, ze placze
razem z nia.. Kuba nie da sie dotknac. Wrecz histerycznie reaguje na
badanie USG glowy i jakikolwiek lekarski dotyk glowki. Chcialabym
zeby kiedys zapomnialy i nie mialo to wplywu na ich zycie..moze tak
bedzie..
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Kręcenie głową na śnie
Kręcenie głową na śnie
Dziewczyny, mój synek prawie roczniak, zaczął od 2-3 tygodni dziwnie
kręcić głową i to jest tylko na śnie. Kręci głową w prawo i lewo
kilka razy, robi przerwę 3-5 sekund i znowu. Robi to dość
energicznie. Ma wtedy zamknięte oczy. Trwa to czasami w nocy parę
minut. Jest w trakcie ząbkowania górnych jedynek i dwójek.
USG głowy robione 3 m-ce temu jest OK. Rehabilitujemy się Bobathem.
Nie wiem o czym to swiadczy, mam się martwić ?
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: wynik usg glowy
wynik usg glowy
Witam,
pisze tutaj pierwszy, moze wy mi wytlumaczycie wynik usg
przezciemieczkowego.Synek urodzony w 33tyg.Wylewy II stopnia.Usg
kontrolne,opis badania:"uklad komorowy mozgu nieposzerzony.Miazsz bez zmian
ogniskowych.Przestrzen podtwardowkowa wynosi 11mm,szczelina miedzypolkulowa
wynosi 4mm."
Czy ten opis zle o czyms swiadczy?
bede wdzieczna za pomoc
Maja Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: proszę o rady i wsparcie
proszę o rady i wsparcie
Witam
Moja siostra we wtorek w 28 tyg urodziła synka 1270g.
Leżała od dwoch tygodni w szpitalu z powodu rozwarcia ,w szyjkę
wszedł pęcherz płodowy niestety wytrzymała tylko do 28 tyg.
Kazali jej rodzic naturalnie niestety przy 4 cm rozwarciu kazali jej
przec dziecko podczas parcia traciło tętno. Szybko zabrali ją na
cięcie . Niestety małego wyjęli z brzucha w bardzo złym stanie. W
pierwszej minucie 1 pkt w 2 minucie 3 pkt w 5 minucie 5 pkt. Mały
jest pod respiratorem lekarze mowią ze mimo dobrej wagi dostali go w
bardzo złym stanie. Dziś mam mieć usg głowy i brzucha. Proszę
napiszcie jakie są rokowania z waszego doświadczenia nic lekarze nie
chcą mówić . Bardz sie boimy ,ze dziecko było długo niedotlenione .
Nie wiem co mam mowic siostrze prosiła zebym napisała do Was
Pozdrawiam Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Asymetria, ciąg dalszy
Asymetria, ciąg dalszy
Yh... Burczykomarzątko miało zdiagnozowane tuż po urodzeniu asymetrię komór
(usg głowy), potwierdzoną badaniami miesiąc i dwa miesiące później. Lekarze
stwierdzali: eee, to taka uroda, nie wpływa na rozwój, nie ma czym się
specjalnie martwić.

Tymczasem dzisiaj byliśmy u fizjoterapety, który zasypał nas informacjami co
to dziecko może mieć przez taką właśnie asymetrię i skrzywienie kręgosłupa to
w sumie najmniejsza rzecz (nawiasem: pal licho skrzywienie kręgosłupa, od tego
się specjalnie nie umiera). Dodatkowo jakieś upośledzenia w chodzeniu i takie
inne niezbyt przyjemne sprawy.

Więc jak to jest w końcu z tą asymetrią? Może ona zresztą zniknąć? Ma jakiś
wpływ? Mamy 2,5 miesiąca, powinniśmy rodzić się jakoś teraz.


Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dominiczek 26 tydzień
Przepraszam ze tak późno, ale dzisiaj troszkę dłużej posiedzieliśmy przy synku.
Dzisaij Dominiczek miał USG głowy, i Pani doktor potwierdziła wylewy 3 stopnia,
a co do wylewów 4 stopnia to nadal nie ma pewności, bo USG nie jest na tyle
dokładne. Malutki przytył kolejne 10g . Niestety miał dzisaij problemy z
oddychaniem, i 2-krotnie musieli ręcznie "reanimować" oddech. Pozatym otiwera
czasem do nas oczka, ma straszne łaskotki na stopach i regularnie co 3
godziny , kiedy zbliża sie pora jedzenia to zaczyna sie wiercić (podejemy my
już 5 ml pokarmu). Boje sie cieszyć, bo w każdej chwili moze sie to wszystko
pozmieniać, ale jestem bardzo dumny z naszego synka i żony.
Moja żona Dorotka juz jutro wychodzi ze szpitala, wiec niedlugo poznacie ją
jako forumowiczke Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dominiczek 26 tydzień
koniosz napisał:

> Kochani,
> nasz maluszek dzisaij zaczal sam oddychać. Co prawda na wszelki wypadek jest na
>
> CEPAP-ie, ale nasz kochaniutki sie wyrabia. Serduszko też narazie jest ok, ma
> zamkniętego Bottala,
To fantastyczna wiadomość )))
ale nadal pozostaje problem z wylewami. Lekarze diagnozują
>
> różnie- jedna opinia to podejrzenie wylewu 3 stopnia, a druga diagnoza to 3
> stopień.
coś drogi tata pokręcił z tymi wylewami.... Czy Dominik miał już robione badanie
usg w KPN? Za czasów Zosi usg głowy robiła tylko pani prof. Helwich.


> Jesteśmy dumni z naszego małego "twardziela" ale cieszymy sie ostrożnie, bo to
> kolejny mały kroczek w zyciu małego Dominiczka.
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ciągnięty za rączki nie pozwala się posadzić
ciągnięty za rączki nie pozwala się posadzić
Witam, strasznie się martwię. Mój synek (6miesięcy, 4 mies. wieku
korygowanego) kiedyś ciągnięty za rączki do siedzenia potrafił
utrzymać główkę, dało się go w ten sposób posadzić. Chyba ponad
miesiąc temu przestał to robić - głowa zostaje na podłodze, a
wczoraj na wizycie u neurologa nie dość że główka została na
podłodze, to zrobił coś w rodzaju mostka. Neurolog kazała zrobić usg
głowy, ale termin jest za tydzień ...do tego czasu zwariuję! Nie
wiem co się mogło stać?CZy ktoś z Was tak miał? Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ciągnięty za rączki nie pozwala się posadzić
U nas było dokładnie tak samo - odwiedziliśmy wielu specjalistów i
wg nich rehabilitacja nie była potrzebna a tu nagle - jest
potrzebna. Zawsze dokładnie słucham co mówią ci wszyscy lekarze o
tym napięciu i raz mówią, że za duże w nóżkach, innym razem, że
obniżone w rączkach, innym razem, że wszystko w porządku - napięcie
prawidłowe ... albo to się tak zmienia albo co lekarz to inne
zdanie. Wczoraj lekarka mi powiedziała, że z wcześniakami tak już
jest ... a te mostki wynikają niby z tego, że nie ma równowagi
między mięśniami grzbietu a mięśniami klatki. Ale przedwczoraj
neurolog nastraszyła nas porządnie - kazała robić usg głowy i takie
tam Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Jak to jest naprawde z tymi wylewami??
U nas wystapiły wylewy III stopnia, jako powikłanie po nich-
wodogłowie pokrwotoczne, które się niestety nie cofnęło,a narastało,
więc została wszczepiona zastawka.Ile ja sie wówczas nadenerwowalam
i namartwiłam! Obecnie Alex ma 7 mies (5 koryg.)zastawka -odpukac-
dziala sprawnie, a maly rozwija sie super.W piatek psycholog oceniła
go rozwojowo na 6 mies, a nawet osiagnął juz połowę umiejętności z
siódmego mies.! Więc jest dobrze i oby tak dalej,a lekarze straszyli
nas poważnymi konsekwencjami.
Robimy USG glowy-do tej pory 3 od wyjscia ze szpitala,
rehabilitujemy się NDT Bobath. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: wodniaczek
Hmmm, wodniaki to nie tylko w jądrach...
Jak napisała ocwiejka, wykryto je podczas usg GŁOWY. Może to być
wodniak podtwardówkowy (?). Wiem, że coś takiego jest, ale moja
wiedza ogranicza się do tego, że czasami się wchłaniają, czasami
trzeba im "pomóc". kiedyś wymagalo to operacji, teraz stosuje się
prostszy drenaż. Wodniaki moga być olbrzymie - to znaczy wyciąga się
z nich nawet 150 mililitrów płynu! ale oczywiście to tylko w
przypadkach niedopilnowanych. Takie olbrzymy mogą hamować rozwój
dziecka, ale dziesiejsza medycyna podobno to tego nie dopuszcza.
Dzięki usg mozna wodniaki monitorowac i jesli się nie wchłaniają,
wyciągnąc płyn szybciej, zanim zaczyna to przeszkadać w rozwoju.
Radziłabym pójść do neurologa, żeby przypilnował!!!
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Duży wcześniak - mało je
Jesteśmy po badaniach. wyniki z krwi (morfologia, glukoza i crp)
będę znać jutro, a dzisiejsze usg głowy i brzuszka wyszły bardzo
dobrze. Dostałam w celu podniesienia kalorycznosci mleka Fantomalt.
Jak i to nie pomoże, to do gastroenterologa dzicięcego mamy się
przejechać w związku z brakiem przyboru na wadze i niechęcią do
jedzenia. A na wrzaski dostaliśmy czopki, o których muszę dobrze
poczytać, bo zawierają Luminal. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: poród bliźnią w 25/26 tc.Pocieszcie i pomózcie
Ola,
trzymam kciuki. Mam bliźniaczki, ale z 32 tygodnia.
czeka Was sporo ciężkich dni, ale musicie wierzyć że będzie dobrze.
ta większa dziewczynka jest naprawdę duża!!! " mała" też nie taka
znowu mała!!
transfuzje, respirator to oczywistość przy wcześniakach, usg głowy i
jamy brzusznej też.
pisz co u nich!!! Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: poród bliźnią w 25/26 tc.Pocieszcie i pomózcie
dziewczyny,
trzymam za Was kciuki i za Wasze dzieciatka! Moje malenstwa sa
wprawdzie pozniejsze ale urodzily sie w zamartwicy i byly
reanimowane. U Jakubka obraz glowy (wylew III stopnia, powiekszone
komory) byl tak fatalny, ze zastanawiano sie nad wszczepieniem
zastawki! A dziecko rozwija sie tak, ze jak lekarze patrza na jego
USG glowy to sa w szoku - bo przy takim USG powinien byc roslina, a
idzie zgodnie ze swoim korygowanym wiekiem. Cuda naprawde sie
zdarzaja, ja wierze w Kubusia i w Wasze maluszki!
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: badanie krwi;-) i szczepionki skojarzone?
Witaj,
a ja myślałam że Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi to szital na poziomie!!!
Córka powinna mieć zalecnie do neurologa- tak proflikatycznie, a po drugie zw
zgledu na szczepinia. Twoja pediatra ma rację, że czeka na opinię od neurologa.
Oprócz tego nie wiem dlaczego nie macie skierwoania do audiologa: wcześniaki
powinny być badane w okreslonych miesiacach życia: 6, 9, 15, 24 miesiacu. Mój
syn ma takie zalecnia pomimo, ze i badanie otoemisji jak Bera wyszło mu
idealnie.
Chyba miałaś nie najlepszego prowadzącego lekarza w szpitalu. Ale to różnie
bywa, często na rych samych oddziaąłch są różne osoby. Ja miałam w Górnoślaskim
Centrum Zdowaia Dziecka i Matki w Katowiach Ligocie młoda lekarkę prowadzącą,
która robiła wszysko książkowo. I po wyjściu za szpitala mieliśmy na kracie
następujących speacjalistów:
Poradia Patologii Noworodka,
Usg głowy,
Usg brzucha,
USG Stawów biodrowych
Poradnia Audiologiczna,
Pordnia Neurologiczna
Poradnia Okulistyczna
Poradnia Neurologopoedyczna
Poradnia Kardiologiczna (miał zamykany przewód Botalla chirurgicnzie)
Poradnia Gastroenterologiczna.
Chyba rozpoczne nowy wątek i zapytam sie mam jak to było u nich.
Jeszcze raz powodzenia
bzet
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: badania USG glowy
badania USG glowy
Moja koleżanka urodziła wczesniaka w 32 tyg. ciąży, ważył bardzo mało 1300 g.
Sama się zastanawia, czy aby ten maluszek nie jest dużo młodszy faktycznie,
ponieważ m-czki miala nieregularne (nawet co 1,5 - 2 miesiące). Maluszek miał
wykonane USG glowy i stwierdzono u niego - echo międzykomorowe. Czy ta choroba
może byc dla niego niebezpieczna. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Usg głowy
Usg głowy
Moja Malwinka urodzila sie w 37 tc przez cc.
Wczoraj zaczela 6 tydzien.
Byla 2x okrecona pepowina i niestety
powaznie niedotleniona.
Wczoraj w poradni patologi noworodka
obejrzano ja dokladnie plus zrobiono
usg glowy.
Nie wykazalo zadnych zmian i 2 lekarki
okreslily ze wszystko jest dobrze.
Wybieram sie jeszcze prywatnie do
neurologa.
Czy moge sie juz cieszyc ze mala bedzie
zdrowa ???
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: USG głowy POMOCY
USG głowy POMOCY
Witam serdecznie! Dziewczyny pomozcie rozszyfrowac opis USG glowki maluszkow.
Tytulem wstepu. Blizniaki -wczesniaki urodzone w 35 tyg chlopczyk i
dziewczynka. Teraz maja 6 tyg. A teraz zapis USG ktory nieiwele mi mowi,
czekamy na wizyte neurologa ale jesli cos wiecie napiszcie bardzo prosze.

Rogi czolowe w niewielkim stopniu zaokraglone.
Komory symetryczne, nie poszerzone, nie przemieszczone.Sploty naczyniowe w
reg C hyperchogeniczne. W okolicy komory bocznej lewej obszar
niedotlenieniowo niedotleniony. Komory III i IV bez zmian. Wodociag mózgu
drożny, struktura mozgu prawidłowa.

Pomozcie jak cos wiecie i jesli znacie namiary na dobrego neurologa
dzieciecego w Katowicach.
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: USG głowy
USG głowy
Czy ktoś z Was robił swojemu dziecku kiedyś USG głowy. Nam zalecił takie
badanie rehabilitant, który ćwiczy z moim synkiem. Wcześniej, ze względu na
problemy małego z trzymaniem głowy, byliśmy u neurologa i on niczego takiego
nie zlecił. Rehabilitant jednak stwierdził,że mały ma dość dużą czaszkę jak na
swój wiek i warto byłoby główkę zbadać. Już sama nie wiem co o tym myśleć. Bo
w końcu rehabilitant ma duże doświadczenie zawodowe, ale z drugiej strony to
nie lekarz bądź co bądź. W sumie to mnie nastraszył i już nie wiem robić to
badanie czy nie. Czy ktoś z was miał kiedyś zlecenie na coś takiego dla dziecka?
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: USG głowy
USG głowy
Mam pytanie.Robiłam synowi,który ma 2 miesiące USG głowy i wszystko jest
dobrze poza jednym "Układ komorowy nieposzerzony, z zaznaczoną asymetrią
głębokości rogów czołowych komór bocznych-prawy gł.2,4mm,lewy gł.4,3mm.Co to
oznacza?DZiecko lubi trzymać główke na tej stronie ale ćwicze z nim i już
jest dobrze.Bardzo proszę mi napisać jakie mogą być tego następstwa(komór
bocznych).Kasia Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: USG głowy - po co?
USG głowy - po co?
Dzisiaj oznajmiłam mężowi, że Młody dostał skierowanie na przezciemiączkowe
USG od pediatry. Niezmiernie go ten temat zaintrygował bo od razu zapytał:
- "Po co się robi USG głowy?"
ale od razu sobie odpowiedział
- "Aha, żeby sprawdzić, czy nie jest pusto!"

Pani Wąż
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Usg głowy przez ciemiączko
Usg głowy przez ciemiączko
Czy wasze maluchy miałe robione usg główki i czy jest ponownego badania skoro
na poprzednim usg wszystko jest ok.Tzn. pani neurolog kazała nam je
powtórzyć.Ja osobiście nie sądzę zżeby to był dobry pomysł,chyba nie powinno
się tyle prześwietleń robić w ciągu 1 roku. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: USG glowy a tomografia
USG glowy a tomografia
Moj synek rozwija sie prawidlowo, przypadkiem wykryto u niego cytomegalie (na
szczescie bezobjawowa), mial wykonywane USG glowy i w tym badaniu
wyszly "liczne przestrzenie plynowe", potem robiono CT glowy i w nim wszystko
jest w porzadku. Robiono tez EEG i tez wynik jest ok. Aha i przyrosty obwodu
glowy tez sa w normie.
Bylam z tymi wszystkimi wynikami u neurologa (dr Potakiewicz - chyba bardzo
dobra?), powiedziala, ze dziecko rozwija sie prawidlowo, najwazniejsze jest,
ze w CT nie ma tych przestrzeni plynowych, a to, ze w USG wychodza dziwne
rzeczy - to taka uroda mojego dziecka. A USG glowy jest badaniem barzdo
subiektywnym, wiele zalezy od robiacego je lekarza i jego interpretacji (a
robili je podobno b.dobrzy specjalisci). Kazala mi w ogole sie tym nie
przejmowac i zostawic jego glowe w spokoju.
Troche mnie uspokoila, jakos przestalam o tym myslec, obserwowac kazda
reakcje dziecka i zastanawiac sie czy to normalne czy nie.
Ostatnio trafilismy znowu do szpitala z powodu refluksu malego - tam go
oczywiscie, widzac wypisy z poprzednich szpitali znowu na USG. I
kolejne "konsylium" nad moim dzieckiem. I jeszcze zasugerowali, ze taki obraz
w USG moze byc wynikiem cytomegalii (dr Potakiewicz to wykluczyla,
cytomegalia powoduje zwapnienia w mozgu, a tego u mojego dziecka nie ma).
Teraz moj niepokoj wrocil, wlasciwie mam strasznego dola, nie wiem czy dr
Potakiewicz mnie oszukala? Kto ma racje? I co jest "wazniejsze"? USG czy
tomografia?
Pozdrawiam Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: USG głowy, niedotlenienie POMÓZCIE
USG głowy, niedotlenienie POMÓZCIE
Witam serdecznie! Dziewczyny pomozcie rozszyfrowac opis USG glowki maluszkow.
Tytulem wstepu. Blizniaki -wczesniaki urodzone w 35 tyg chlopczyk i
dziewczynka. Teraz maja 6 tyg. A teraz zapis USG ktory nieiwele mi mowi,
czekamy na wizyte neurologa ale jesli cos wiecie napiszcie bardzo prosze.

Rogi czolowe w niewielkim stopniu zaokraglone.
Komory symetryczne, nie poszerzone, nie przemieszczone.Sploty naczyniowe w
reg C hyperchogeniczne. W okolicy komory bocznej lewej obszar
niedotlenieniowo niedotleniony. Komory III i IV bez zmian. Wodociag mózgu
drożny, struktura mozgu prawidłowa.

Pomozcie jak cos wiecie i jesli znacie namiary na dobrego neurologa
dzieciecego w Katowicach. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: usg głowy
usg głowy
Witam !

Mam problem z moją 6miesięczną córeczką. W piątek lekarka stwierdziła,że ma
za duży obód głowy w stosunku do obw. klatki piersiowej. Zaleciła usg. Mówła
coś o wodniakach mózgu. Generalnie jestem przerażona, przychodzi mi na myśl
odrazu wodogłowie itd. Dotąd mieliśmy problem z napięciem mięśniowym a tu
teraz jeszce to. A wszystko przez to,że lekarzom nie chcoiało się zrobić cc.
Proszę napiszcie jeżeli miałyści epodobny problem. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Gdzie USG głowy w Krakowie?!!!!!
Gdzie USG głowy w Krakowie?!!!!!
POMOCY! Lekarka stwierdziła u mojej córeczki za małe ciemiączko. Ma 3
miesiące, kazała podawać mniej wit. D3 i nic więcej. Ale ja się strasznie
niepokoje nie wiem co to może oznaczać. czy można gdzieś w Krakowie zrobić
USG głowy prywatnie, bo podejrzewam, że na ubezpuieczenie trzeba długo
czekać. Czytałam tu wątek o małych ciemiączkach i nie wygląda to
optymistycznie. Pomożcie proszę, bo nie potrafię i niczym innym myśleć. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: USG GŁOWY dla 10 miesięcznego dziecka Warszawa
USG GŁOWY dla 10 miesięcznego dziecka Warszawa
Witam
Mój synek ma guzka nad prawym okiem byliśmy dziś u onkologa
robiliśmy rtg, jeszcze musimy zrobic usg. W centrum zdrowia dziecka
sa odlegle terminy (podobno) więc musimy poszukac gdzie indziej.
dostalismy od lekarza adres do Otwocka prywatnie no ale tam trochę
daleko, może Pan dr lub mamy moga polecić mi jakąś pracownię w
Warszawie, która specjalizuje się w usg dziecięcym ewentualnie
gdzieś gdzie poprostu się na tym dobrze znają
Pozdrawiam Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Usg głowy
Usg głowy
Moja Malwina urodzila sie przez cesarke w 37 tc.
Byla owinieta 2x pepowina, dostala w pierwszej minucie
o pkt., w dziesiatej 7 pkt. /zamartwica/
Nie musiala byc w inkubatorze, respiratorze itp.
Ma juz 5 tygodni, rosnie, je, spi i wszystko jest ok.
Jutro idziemy na badania usg glowy plus okulista
i najprawdopodobniej neurolog.
A ja chyba zwariuje ze strachu ((
Zaczelam bladzic po internecie i wyczytywac
o roznych powiklaniach. Jutro oczywiscie
zaczne dyskusje z lekarzami /bo przeciez dostep
do internetu to tak jakbym skonczyla medycyne/.
Internet duzo mi pomogl, ale czasem
chcialabym aby mi go "odcieli".
Czy jestem odosobniona w panice???
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: usg głowy -co o tym sądzicie????
usg głowy -co o tym sądzicie????
cześć mamy!!!!
jak pisałam w innym wątku, byłam z maluszkiem u neurologa ( poleconego i
chyba dobrego- oczywiście prywatnie bo na kase chorych nie ma miejsc)no i ten
neurolog po zbadaniu dziecka powiedział ze "warto zobaczyć co maluszek ma w
główce" i zrobić mu USG GŁOWY, dopóki jeszcze można, ponieważ się je robi
przez ciemiączko a ono jak wiadomo zarasta ( mały ma 4m-ce) no i oczywiście
dał namiary na "dobrego lekarza" też prywatnie. I tu moje pytanie: czy warto
to robić??? czy to nie jest skodliwe. nie chodzi mi tu o sprawy finansowe, bo
mogę to zrobić przez kase chorych, ale czy warto z medycznego punktu
widzenia. poradźcie proszę.
agata Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wrzodak poddany badaniu na wykrywaczu kłamstw
usg glowy - byloby wlasciwsze.
Szkoda slow. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pani Beato - proszę o radę - 8mc dziecię
Pani Beato - proszę o radę - 8mc dziecię
Dużo razy już pisałam o Hani ale wiele się zmieniło.

W skrócie: Hania ma 8,5 mc. Od 3mc na butelce przez niechęć do ssania piersi,
butelki też nie chciała, od 4 mc karmiona praktycznie wyłącznie przez sen z
wyjątkiem jednego słoiczka zupy.
Cały czas łażenie po lekarzach poszukiwaniu przyczyny niechęci Hani do
jedzenia i braku umiejętności połykania pokarmu z łyżeczki w pozycji
siedzącej (jadła na leżąco zupę). Teorie różne, od rozkłania rąk bezradnie po
anoreksje dziecięcą i niechęć do mnie.

W lipcu trafiliśmy do kolejnego lekarza który podjął się leczenia. Odrzucił
teorię o anoreksji, stwierdził ża Hania ma od dawna niedowład mięśnia
dźwigacza podniebienia miękkiego, że kubki smakowe nie produkują śluzu i że
nie jest w stanie przesuwać pokarmu z przodu buzi głębiej, dlatego połykała
na leżąco kiedy już jej głębiej wleciało (ryzyko zakrztuszenia cały czas.
Przez sen nie jest świadoma i jej się też wlewa praktycznie bo ona butlkę
ssie jak smoczek uspokajacz a nie aktwyenie (karmię miękką butelkę medeli).
Kazał zrobić eeg i usg głowy i cytomegalię. Ostatnia negatywna, eeg zapis
nieprawidłowy, w usg też coś mu się nie podobało. Lekarstwa:
Nootropil, Calcium, Adavin, Wit B1 i B6. Po tygodniu regresu nastąpiła
poprawa, Hanka zaczęła jeść zupy i deserki na siedząco, połyka jak chce.
Potrafi. ALe dalej nie zje kaszki nie na śpiąco - ani z butelki, ani z
łyzeczki, butelki nie pozwoli włożyc sobie do buzi (nic nie pije, żadnych
soczków , herbatek itp)a przy pierwszej łyżeczce kaszki zbiera jej się na
wymioty (je ją przez sen). Waga ok. Przez Nootropil przestala spać, dostała
passipasmine, przestała jeść teraz dostała znowu Gasprid i Citrpepsin. Je 2x
wieczorem. Acha co je
9.30, 14.30 180 ml kaszki na sen (150 mleka + kaszka)
o 20.00 150 ml
o 23.00 80 ml
1x zupa z mięsem około 100ml
1x deserek z jogurtem 100ml

Pytania: bardzo męczy mnie i chyba ją to jedzenie przez sen, takie to jest
chore ale boje się jej nie nakramić bo wtedy zjadłaby tylko tą zupę i deserek.

Próbowałam Sinlac - to samo - odruch wymiotny, nawet danonka próbowałam ,zje
1/4 kubeczka z bólem i odruchem wymiotnym.

Co mogę jeszcze wymyśleć. Nie ma zębów. Jak ja karmić żeby rosła ale jadła
też - mogę zamiast 1 kaszki o 9.30 dać owoce? może zupę jeszcze raz?

lekarz każe jeszcze czekać na tych lekach ale nie wiem czy one jeszcze coś
zmienią.
proszę o radę i sugestie. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Do Beaty - długie, proszę o pomoc!!!!!!
Do Beaty - długie, proszę o pomoc!!!!!!
Dużo razy już pisałam o Hani ale wiele się zmieniło.

W skrócie: Hania ma 8,5 mc. Od 3mc na butelce przez niechęć do ssania piersi,
butelki też nie chciała, od 4 mc karmiona praktycznie wyłącznie przez sen z
wyjątkiem jednego słoiczka zupy.
Cały czas łażenie po lekarzach poszukiwaniu przyczyny niechęci Hani do
jedzenia i braku umiejętności połykania pokarmu z łyżeczki w pozycji
siedzącej (jadła na leżąco zupę). Teorie różne, od rozkłania rąk bezradnie po
anoreksje dziecięcą i niechęć do mnie.

W lipcu trafiliśmy do kolejnego lekarza który podjął się leczenia. Odrzucił
teorię o anoreksji, stwierdził ża Hania ma od dawna niedowład mięśnia
dźwigacza podniebienia miękkiego, że kubki smakowe nie produkują śluzu i że
nie jest w stanie przesuwać pokarmu z przodu buzi głębiej, dlatego połykała
na leżąco kiedy już jej głębiej wleciało (ryzyko zakrztuszenia cały czas.
Przez sen nie jest świadoma i jej się też wlewa praktycznie bo ona butlkę
ssie jak smoczek uspokajacz a nie aktwyenie (karmię miękką butelkę medeli).
Kazał zrobić eeg i usg głowy i cytomegalię. Ostatnia negatywna, eeg zapis
nieprawidłowy, w usg też coś mu się nie podobało. Lekarstwa:
Nootropil, Calcium, Adavin, Wit B1 i B6. Po tygodniu regresu nastąpiła
poprawa, Hanka zaczęła jeść zupy i deserki na siedząco, połyka jak chce.
Potrafi. ALe dalej nie zje kaszki nie na śpiąco - ani z butelki, ani z
łyzeczki, butelki nie pozwoli włożyc sobie do buzi (nic nie pije, żadnych
soczków , herbatek itp)a przy pierwszej łyżeczce kaszki zbiera jej się na
wymioty (je ją przez sen). Waga ok. Przez Nootropil przestala spać, dostała
passipasmine, przestała jeść teraz dostała znowu Gasprid i Citrpepsin. Je 2x
wieczorem. Acha co je
9.30, 14.30 180 ml kaszki na sen (150 mleka + kaszka)
o 20.00 150 ml
o 23.00 80 ml
1x zupa z mięsem około 100ml
1x deserek z jogurtem 100ml

Pytania: bardzo męczy mnie i chyba ją to jedzenie przez sen, takie to jest
chore ale boje się jej nie nakramić bo wtedy zjadłaby tylko tą zupę i deserek.

Próbowałam Sinlac - to samo - odruch wymiotny, nawet danonka próbowałam ,zje
1/4 kubeczka z bólem i odruchem wymiotnym.

Co mogę jeszcze wymyśleć. Nie ma zębów. Jak ja karmić żeby rosła ale jadła
też - mogę zamiast 1 kaszki o 9.30 dać owoce? może zupę jeszcze raz?

lekarz każe jeszcze czekać na tych lekach ale nie wiem czy one jeszcze coś
zmienią.
proszę o radę i sugestie.


Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Pani Dr- prosze o pomoc w "ustawieniu" karmień i .
Pani Dr- prosze o pomoc w "ustawieniu" karmień i .
Wielokrotnie pisałam tu na forum ale Pani Dr mnie jeszcze nie zna. Jetsem
mamą obecnie 10mc Hani. Od 2mc życia zaczęły się problemy z karmieniem, Hanka
nie chciała jeść ani pić. Jadła tylko przez sen, przeszliśmy na butelkę co
nic nie zmieniło. Masę pytań, lekarzy, porad - bez zmian. Najwięcej lekarzy
mówiło że dziecko ma jadłowstręt na tle psychicznym i rozkładało ręce. Od 4
mc życia dawaliśmy młodej zupę łyżeczką - nie potrafiła połykać, jadła na
leżąco - tylko wtedy łykała często na granicy krztuszenia się. To był
koszmar. Pod koniec lipca trafiliśmy do jeszcze jednego lekarza który
zasugerował całkowicie inny trop i leczenie. Stwierdził że Hania ma niedowład
mięśnia podniebienia miękkiego i stąd nie umie połykać pokarmu (przez sen
naciskaliśmy butelkę trochę i ssała ją jak smoczek uspokajacz). Niepokoiła go
przyczyny niedowładu, zlecił EEG i USG glowy które wyszly nieprawidłowe.
Leczenie: Nootropil, Adavin, Vit B6 i B1, wapno i takie tam. citopepsin i
gasprid jeszcze, potem inne leki na sen bo zle znosila nootropil. Byliśmy
skonsultować tą diagnozę i inni uważali że to bzdura. Ale z braku opcji -
sprobowalismy z leczeniem. PO 2mc wg lekarza Hania jest neurologicznie
zdrowa, po 2 tyg od rozpoczęcia leczenia zaczela jesc w foteliku na siedzaco
i łykać. U lekarz bylismy co 2 tyg do wczoraj kazal utrzymac 2-3 karmienia
przez sen zeby uzupelnic plyny i daletego ze wtedy zjadala najwieksze ilosci.
Wczoraj kazal zrezygnowac z wszystkich przez sen i tu moje pytania - bo
lekarz trafil z diagnoza ale z tym jedzeniem to kiepsko radzi co i jak.
Dieta - Hania wazy 8kg (urodzeniowa 2600 najnizsza)
8 - 130ml kaszki
9.30 -180ml kaszki na sen
13 - obiad 180 ml zupy z miesem i zoltkiem
14.30 - 180 ml na sen
18 - 130 ml deserek
20- 130 ml kaszki.

po wykluczeniu karmien przez sen odpadnie 360 ml - jednego 180 ml. Hania nie
jest w stanie zjesc tyle na raz nie spiac - zostawic jak jest? kolo 11 dac
100 kaszki i tyle? Ze starszym dzieckiem nigdy nie liczylam tych ml ale z
Hania tyle razy ocieralismy sie o odwodnienie ze teraz znowu nie umiem nie
liczyc. Prosze o rade i komentarz. Przepraszam ze tak dlugo. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 7 tygodni - mało je - mało przybiera/nie przybiera
7 tygodni - mało je - mało przybiera/nie przybiera
Córka przyszła na świat w 36 tc z wagą 4200 gr. Od urodzenia ma
bardzo słaby odruch ssania, pokarm podawany ma butelką - po Nan HA,
Nan HA Sensitive, Enfamilu HA - od dwóch tygodni Bebilon Pepti.
Mieszanki miała zmieniane ze wzgledu na prawdopodbnie ogromne bóle
brzucha, narastajace z dnia na dzień, w końcu podejrzenie padło na
nietolerancje białka krowiego i wprowadzony został Bebilon Pepti. Na
nim nastąpiła poprawa, bo dziecko zaczęlo się regularnie i bez
problemów wypróżniać (stolce luźne, złote, ziarniste, kilka na dobę -
wcześniej twarde, w bólach i co 2 dni) i mniej histeryzować w
trakcie jedzenia.
Wg danych na puszce, powinna zjadać 120 ml 6 razy dziennie. Zjada 70
ml co mniej więcej 3 i pół godziny. Karmienie zazwyczaj to gehenna -
dziecko po 40 ml odmawia jedzenia, tzn. nie wykazuje żadnego nim
zainteresowania, nie ssie, leży w otwartą buzią (bądź zasypia jak
zabita, żadne metody pobudki nie działają), ja ją "zaczepiam",
tarmoszę, cuduję i w ten sposób dojada do tych 70 ml i ani grama
więcej!
Tydzień temu była ważona przy okazji szczepienia - od naniższej wagi
w szpitalu przybrała jedynie 620 gr przez okres 5 tygodni i 4 dni.
Ważona wczoraj i dzis nie przybrała ANI GRAMA w przeciągu tygodnia!
Dziecko dużo śpi, ale jeśli nie śpi i nie "je", to bardzo płacze,
nie wchodzi w grę zabawianie, leżaczki, zabawki itd. Krzyczy jakby
ją coś bolało, kąpiel to katorga - efekt jest taki, ze ma aż chrypkę
od tego wrzasku.
Wczoraj udaliśmy się do neonatologa. Uszy, gardło wykluczone. Nie
gorączkuje, węzły chłonne w porządku, ciemiączko również itp. Na
dziś umówiliśmy się na pobranie krwi na morfologię, glukozę (czy nie
ma hipoglikemii i stąd ta nerwowość) i crp oraz usg głowy i brzucha.
Wyniki z krwi poznam jutro, ale glukoza będzie na pewno ok, bo 4
razy sprawziłam w domu. Usg i głowy i brzuszka wyszło w najlepszym
porządku. Dostaliśmy Fantomalt w celu podniesienia kaloryczności
posiłków.
Dziecko był 2 tygodnie temu szczegółowo kontrolowane przez
neurologa - w tym zakresie też wszystko wygląda dobrze.
Dostaje Debridat, Dicoflor 30 i doraźnie Viburcol.


Czym ktoś umie mnie naprowadzić na trop tego, co dzieje się z moim
dzieckiem? Czemu tak malutko je, czemu z wiekiem nie zwiększa porcji
jedzenia, a wręcz zmniejsza, bo jeszcze niedawno choć ze 2 razy
dzienie udawało mi się podać jej prawie 100 ml? Czemu jest tak
niespokojna, kiedy nie śpi? Czemu nie przybiera na wadze??? Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Dlaczego nie przybiera na wadze? -do p. doktor

Cześć Sewerynki( przepraszam, że tak się zwracam, ale nawet nie wiem jak masz
na imię). Wczoraj, po przeczytaniu kolejnego twojego postu, doznałam wrażenia ,
że czytam o samej sobie. Odpisałam ci na priv, ale potem coś się stało z moim
kompem i całego maila wcięło.
Do CZD trafiłam cudem, w akcie despoeracji zaczęlam już dzwonić wszędzie, gdzie
mogłam. Byliśmy 5 dni na oddziale gastroenterologii, gdzie zrobiono Nince
wszystkie badania z krwi, badanie ogólne i posiew kału i moczu, manometrię,
pasaż przewodu pokarmowego oraz tes w kierunku mokowiscydozy i usg głowy i jamy
brzusznej.Wszystkie badania były ok. Nie zrobiono jej pehametrii, ponieważ 2
tyg bezpośrednio poprzedzające pobyt w centrum, Nina brała Losec, więc nawet
gdyby zrobili, wynik byłby prawidłowy, mimo, że byłby refluks.
Fakt, po zmianie mleka na Ar, Mała zaczęła jeść ładnie, bez płaczu i dużo jak
na nią. Taki stan trwał ok miesiąc, a teraz znowu zaczyna się teatrzyk. Nina je
głównie przez sen, wtedy zjada prawie zawsze wszystko, a gdy nie śpi, to różnie
bywa. Sama nie daję sobie rady z karmieniem.Zaczęłam dodawać jej do jedzenia
Fantomalt, ale po jakimś czasie chyba tak ją zasycał, że zaczęła odmawiać
kolejnych posiłków. W zeszłym tygodniu jadła ładnie i wyobraż sobie moje
osłupienie, gdy waga nie drgnęła ani o gram- stą mój post tutaj. Co się dzieje
skoro je ponad 700( sporadycznie się zdarzy , że je mniej), a waga stoi??
W/g lekarzy w CZD Nina jest zdrowa. Każdy tylko się dziwi jej wagą. Ja w wieku
7.5 m-ca ważyłam 7 kg, moja córa chyba nie ma szans na taki wynik.
Nie mam już siły do tego wszystkiego, tak jak ty.
Jeśli cie interesuje rozkład żywieniowy Niny, oto on.
6 rano- mleko- różnie jada od 100 do 170
11- mleko ( podobnie)
15 zupka warzywna z mięskiem z kurczaka, którą gotuję sama ( 0d 120 do 150 ml)
19 Mleko
23 kaszka owocowa ryżowa- 0k 160
Różnie się tego uzbiera, ale wydawało mi się, że nie jest żle- tylko waga stoi.
Pisz do mnie na priv- pozdrawiam gorąco.
Aga Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Za duza glowka
moja ma prawei 5 miesiecy i ma glowke 45cm, lekarze nie widza w tym nic zlego,
wazne zeby rosla 1cm na miesiac, jak wiecej wtedy trzeba sie martwic, najpierw
wtedy robi si e usg glowy Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 5 m-cy, leżąc na plecach krzyżuje stopy
dodam, że córka od ok. 2 tygodni wkłada sobie stopy do ust

miała dwukrotnie wykonywane usg głowy, oba wyszły idealnie Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 11 m-cy, zacskanie piąstek, pełzanie na brzuszku
11 m-cy, zacskanie piąstek, pełzanie na brzuszku
Panie Pawle, jestem mamą wczesniaka z 36 tc, 2750 g, 53 cm, problemy
z oddychaniem, kilka dni Cepap, ogromna anemia leczona do 7 m-ca
zycia.
Mój synek obecnie konczy 11 m-cy, waży 11 kg, od 4 m-ca zycia jest
rehabilitowany z powodu asymetrii ciała metodą NDT Bobath. Idzie to
dośc opornie, bo ćwiczenia są nieregularnie i z duzymi przerwami z
powodu braku miejsc. Ćwiczenia są 2 x w tygodniu po 30 min, a
przerwa ostatnio była cały m-c. To niestety działa na jego
niekorzyść.
Siedzi sam, pełza w expressowym tempie gdzie sie da, ale robi to na
łokciach i w dodatku wtedy zaciska piąstki czasem nawet ze schowanym
kciukiem, rączki otwiera jak sięga po coś, podcza snu tez ma
otwarte, wyciaga precyzyjnie najdrobniejsze elementy, podnosi pupę
do raczkowania i podpiera się na całych rączkach odrywając się od
podłoża ale zaraz spada na brzuch. Ma z tym podporem problem. Na
początku grudnia byliśmy na kontroli po skończonej serii ćwiczeń, p.
doktor nie widzi znaczącej poprawy po tych ćwiczeniach, no
przynajmniej takiej, której ona sobie zyczyła. Moim zdaniem mały
idzie do przodu tylko wolniej. Skierowała nas na oddział kliniki w
Katowicach (jestem z Małopolski) celem diagnostki bo ona już się
poddaje. Dla niej synek za wolno idzie do przodu i nie wie, gdzie
jest przyczyna.
Byliśmy 3 m-ce temu u 3 neurologów łącznie z Prokocimiem i oni nie
widzą żadnych nieprawidłowości pod względem neurologicznym, jedynie
synek wymaga intensywnej rehabilitacji. USG głowy robione 3 m-ce
temu wyszło OK.
Co ja mam myśleć o tym wszystkim ? robimy wszystko co mozemy, boję
się, nie chciałabym niczego przeoczyć.
Jak Pan ocenia po tym co napisałam mojego synka ?
I jeszcze jedno pytanie, od 3 m-cy wychodzą mu górne ząbki, bardzo
powoli, wyszła mu juz górna jedynka, mały budzi się z płaczem kilka
razy w nocy i na śnie dziwnie kręci głową w obie strony robi przerwę
i znowu. Nie jest to całą noc ale kilka razy. Czy to rekacja na ból
ząbkowy ? Co to moze być ?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: 7 m-c leniuszek - nie mam już pomysłu co dalej :(
7 m-c leniuszek - nie mam już pomysłu co dalej :(
Mój 7 mięsieczny synek nie wykazuje ochoty przewracania z brzuszka na plecy i odwrotnie. Na brzuszku też nie za bardzo lubi leżeć. Fakt, że sporo czasu (gdzieś do 5 miesiąca) spędzał w łóżeczku, na rękach albo w wózku. Nie wiedziałam, że trzeba go przyzwyczaiać do podłogi. Za to teraz leży codziennie.
Byliśmy u specjalistów. Wszystko w porządku (miał robione USG głowy 2x) Chodziłam z nim również 6x na rehabilitacje, tak dla zmobilizowania (ćwiczyliśmy metoda Bobath), jak również kontynuowałam rehabilitacje w domu. Jednak mojego synka nie bawią te ćwiczenia, wręcz płacze gdy się od niego "coś chce". Zdecydowałam się nawet na Voytę (od 2 tygodni dopiero ćwiczymy) Przy tych ćwiczeniach dopiero moje dziecko pokazuje jaki ma głos :( i wydaje mi się, że jest bardziej nerwowe. Zapiera się jak może żeby nie ćwiczyć albo przeraźliwie wrzeszczy. W ogóle zrobił się jakiś marudny (zdaje mi się, że on wyczuwa kiedy nawet chce go delikatnie przekręcić na bok i rzadko mi na to pozwala)Nie za badzo interesują go zabawki położone obok. Nad nim-tak. Albo jak mu dam do rączki. Z boku już nie koniecznie (nawet jak dawno ich nie widział)Płacze jak mu je zabieram.
Ostatnio położyłam go na brzuszku i czekałam co będzie. On płacze w niebogłosy, ja nie reaguję. W ten sposób 3 razy sam przekrecił się w jedną stronę z brzuszka na plecki, ale ile było spazmów! Był tak zmeczony, ze zasnął w sekundę. Czy dobrze robię? Nie zakoduje mu się w głowie jakaś awersja do tych przewrotów? Albo do mnie?!

Pocieszam sie tylko faktem, że wszelkie ćwiczenia zaczęliśmy dopiero 16 stycznia i może...za wcześnie jeszcze na wyniki. Z drugiej strony dziecko ma już przecież 7 miesięcy i powinno siadac powoli, raczkować a... jemu nie chce się przękręcać?!

Rehabilitankta mówi, że może to jakaś blokada psychiczna. Mały był w listopadzie w szpitalu przez tydzień. Trochę go tam nakłuli (niedoleczone zapalenie oskrzeli)Może to go blokuje?

Jak mu pomóc? Mam wrazenie, że tymi ćwiczeniami go tylko rozdrażniam.
Nie mam możliwości ćwiczenia od rana do nocy, ale ok 2h dziennie łącznie gdzieś wychodzi tych naszych fikołków. Czy to wystarczy? Czy mam być konsekwentna? Naprawdę nie wiem co mam już robić... Bardzo proszę o jakieś spostrzeżenia. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Ciągle śpiący 1mc i 1 tydz noworodek.
Mój syn miał robione badania bylismy 5 dni w szpitalu morfologia
elektrolity w normie neurolog nic nie widzi neonatolog pediatra tez
usg głowy brzucha oki . Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: duży obwód głowy
duży obwód głowy
Mój synek gdy miał 4,5 m-ca został skierowany do neurologa w związku
ze zbyt dużym obwodem głowy obwód głowy wtedy wynosił 43 a klatki
piersiowej 41,5 cm. Miał robione badanie dna oka i usg główki
badanie wyszły dobrze został równierz skierowany do poradni zaburzeń
metabolizmu badanie krwi wykazało za dużo fosforu w stosunku do
wapnia i Pani doktor odstawiła wit D3-usg głowy również uznała za
dobre i stwierdziła że duża głowa to cecha dziedziczna (dodam że Ja
jak i mój mąż również mielismy duże głowy w dzieciństwie). Jesteśmy
cały czas pod opieką neurologa. Synek w tej chwili ma 15 m-cy. USG
głowy od maja tego roku nie zmienia się i Pani doktor na USG
powiedziała że jest wporządku i że już prawdopodobnie mu tak
zostanie. W zeszłym m-cu neurolog podobało się USG głowy powiedizała
że dziecko rozwija się bardzo dobrze i że Ona nie ma się do czego
przyczepić, w tym m-cu usg było takie samo i juz neurologowi się nie
podobało oto wynik niezmienny od maja tego roku : Szerokość
przestrzeni płynowych zewnętrznych w okolicy czołowej wynosi 6mm -
poszerzone.Szerokość szczeliny podłużnej mózgu w okolicy czołowej
wynosi ok. 8mm. Układ komorowy ustawiony pośrodkowo szerokości na
górnej granicy normy. Wymiar Huckmanna 57 mm. Komory III i IV nie
poszerzone. Zmian ogniskowych nie stwierdzam. Neurolog dała
skierowanie do chirurga. Pani chirurg stwierdziła że trzeba zrobić
tomograf bo wymiar Huckmanna jest za wysoki podobno norma u dziecka
w tym wieku to 40mm. Dlaczego wcześniej ten sam wynik USG był dobry
a teraz jest zły? Nic ztego nie rozumiem lekarze za dużo nie mówią.
Dodam że ma za duże ciemię 2x2. Pani chirurg stwierdziła że jest
małe ale jeszcze za duże - śmieszne. dziecko rozwija się prawidłowo.
Wszystko rozumie co się do niego mówi wypowiada pierwsze słowa i
ogolnie rozwija się super! Czy rzeczywiście ten wynik USG jest
wątpliwy i trzeba zrobić tomograf? Boję się trochę bo takie badanie
u tak małego dziecka robi się w znieczuleniu ogólnym. Czy to
bezpieczne dla tak małego dziecka.Zaczeli straszyć mnie wodogłowiem.
Dlaczego neurolog przez cały rok tylko obserwowała i ten sam wynik
ciągle inaczej interpretuje. dodam że synek obwód głowy ma w tej
chwili 51 cm i od sierpnia głowa urosła 1cm (97 centyl na siatce).
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Panie Doktorze - co robić??
Panie Doktorze - co robić??
gdy poszłam z Synkiem na pierwsze szczepienie - miał 7 tyg - okazało
się, że mu za mocno przyrasta głowa - byliśmy na usg głowy dwa razy
w odstepie 1 miesiąca - układ komorowy drożny, nieposzerzony,
przestrzeń podoponowa nieposzerzona - wszystkie te struktury po 5mm
czyli na górnej granicy normy! (w obu badaniach)Byliśmy też u
neurologa i stwierdził asymetrię i w związku z tym rehabilitujemy
Synka.

Ale głowa rośnie nadal szybko (3,5 m-ca i 44,8cm), ma bardzo duże
ciemię, mocno zaznaczone guzy czołowe, i lekarka stwierdziła cechy
rozmiękania potylicy, i głowa się zrobiła płaska z tyłu i
kwadratowieje:-( Podajemy od miesiąca 3 krople Devisolu (wcześniej
2 Vigantolu od 3 tyg życia). We wtorek miał pobraną krew m.in. na
gospodarkę Ca-P i ma
Ca całk. = 2,50 mmol/l
P = 8,56 mg/dl
Poza tym ma (chyba)dość wysoki AspAT = 48IU/l i AlAT 36IU/l, i
niski poziom kreatyniny 0,23mg/dl. Mocznik 26mg/dl
Poziom 25-OH-D3 też ma być oznaczony,ale na wynik trzeba czekać
dłużej.
Nie wiem czy te wyniki świadczą o zaburzeniach gospodarki Ca-P i
jaki charakter mają ew zaburzenia. Faktem jest, że ja mam toczeń i
Synek całą ciążą był "hodowany" na metypredzie (4-6-8mg/d), a
wiadomo, że sterydy powodują zaburzenia gospodarki Ca-P.
Lekarka w tym tyg zleciła zwiększyć Devisol do 4 kropli, i ja już
sama nie wiem co mam robić- nie chcę zaszkodzić Synkowi w żadną
stronę... Ale faktem jest, że głowa mu bardzo rosnie i robi się
płaska, a bezczynność mnie dobija - coś muszę zrobić - czy od razu
do specjalisty od chorób metabolicznych iść?? Proszę o interpretację
tych wyników + opisu objawów.
(USG głowy do powtórzenia, ale nie wcześniej niż po 2 miesiącach,
jak podkreśliła radiolog) Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: cc a badanie neurologiczne niemowlęcia
Nie wiem, moje dziecko (z cc, oczywiście) nie było konsultowane, ale na oddziale
wszystkie dzieci, bez względu na sposób przyjścia na świat, miały w drugiej
dobie USG głowy i brzucha. Może coś się zmieniło, córka ma już prawie 6 lat.
Pozdrawiam.
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Główka40,klatka36!!!
Zrób dla świętego spokoju usg głowy raz jeszcze, sprawdzić nie zaszkodzi, usg
nie boli a lepiej dmuchać na zimne i nic nie przeoczyć...
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Panie Doktorze,prosze o odpowiedz
EEG warto zrobić, chłopiec miał usg głowy? Czy tak niespokojnie sypia od zawsze, czy np. odkąd zaczął ząbkować? Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: duża główka
50cm - to faktycznie duża głowa dla dziecka 8,5 m-ca. Warto zwrócić na to uwagę pediatry. Chłopiec miał kiedyś robione usg głowy? Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Mocny rybi zapach skóry 8 mies dziecka?
Przedłużająca się żółyaczka, hipertransaminazemia mogą być wynikiem
zakażenia CMV, chociaż ostatnie wyniki sa już niezłe. A co w usg
głowy i badaniach serologicznych w kier. CMV? Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Panie Doktorz_Proszę o pomoc!!!Asymetria oczu
Poślij mi jeśli możesz zdjęcia maleństwa (nie ukrywam ,że chciałabym zobaczyć
jego oczko)
Dzisiaj idę z Igorkiem na USG głowy.Dam Ci znać co po badaniu czy ma to jakieś
odzwierciedlenie odnośnie tego oczka
Pozdrawiam Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: ""niedobór IgA" :( ??
""niedobór IgA" :( ??
Witam Panie Doktorze,
Niedawno trafiliśmy z moim obecnie 9 miesięcznym synkiem do szpitala z
przedłużającą się biegunką. Dziecko dodatkowo gorączkowało. W trakcie badań,
a wykonano ich naprawdę sporo (CRP, MORFOLOGIA, OB, MOCZ, ROTAWIRUSY,
PASOŻYTY, WYMAZY Z NOSA, USG GŁOWY, JAMY BRZUSZNEJ I RTG KLATKI PIERSIOWEJ
oraz IMMUNOGLOBULINY), okazało się że synek ma niedobór IgA (3,98 mg/dl),
wartości pozostałe (IgG - 207,72 mg/dl, IgM - 56,65 mg/dl), swoistych IgE w
surowicy nie stwierdzono.

Mam pytanie jak poważny jest to problem i co w takim przypadku powinnam
uczynić? Lekarze początkowo wspominali o skierowaniu nas pod opiekę poradni
immunologicznej (jesteśmy z Gdańska), jednak nie zrobili tego. Dodam,że
dziecko rozwija się prawidłowo, jednak mamy poważny problem z wprowadzaniem
nowych posiłków - na wszystko reaguje alergicznie (albo wysypka, albo
ulewnia, kłopoty z brzuszkiem) - te kłopoty trwają praktycznie od dobrych
kilku miesięcy. Alergolog stwierdziła alergię (albo pokarmowa + wziewna -
czesto kicha, ma wodnisty katar i zaczerwienione oczy), kazała dawać Zyrtec i
ew. smarować Elidelem zmiany skórne. Szczerze mówiąc kilka razy zastosowałam
się do zaleceń, jednakże mój niepokój budzi cały czas fakt czy ten niedobor
IgA nie jest przyczyną wszystkich naszych problemów. Dodam, że dziecko
chorowało po każdym szczepieniu - dostawał Infanrix (silna infekcja, zawsze
antybiotyk), teraz mamy szczepienia wstrzymane do sierpnia. Wówczas na własną
ręke zorbiłam posiew kału - wyszła Klebsiella pneumonia, potem oxytoca na
+++ - aktulanie dziecko ma florę fizjologiczną. Dodatkowo synek był ( do tej
pory mu się to zdarza) dzieckiem mocno ulewającym, stolce - gdzieś do 6
miesiąca to śluz + dodatki, ze się tak wyrażę. Dodam,że ja przeszłam na
początku ciąży cytomegalię i cały czas boję się, czy to nie pozostawiło po
sobie śladu w organiźmie malucha.

Bardzo proszę o wskazówkę co dalej powinnam robić, bo najbardziej boję się o
dietę malca, który bardzo chce jeść a nie może.

Pozdrawiam, Kasia Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: anizokoria
witam narazie eeg i usg glowy,wszystko poki co jest ok ale czuje ze to dopiero
poczatek badan Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wojtek ma juz 5 lat
Wojtek ma juz 5 lat
Witam wszystkich dzielnych rodziców, debiutuję na forum i chcę się podzielić
moimi przeżyciami, wspomnieniami, chce dodac otuchy, i zapytac czy są rodzice
starszych ageneziątek (4,5,6 lat).
U mnie w czasie ciąży stwierdzono tylko powiększenie jednej z komór, i prawde
powiedziawszy, lekarz mnie uspokoił, ale prosił żeby to zaznaczyc przy
porodzie. I tak tez zrobiłam, dzieciątko trafiło na intensywną, a mnie
zostawili bez info. Mały miał USG głowy od razu i tu stwierdzono OUN , ale
potwierdzenie miało byc po tomografii. Potwierdzam, że pytano mnie równiez
czy nie chorowałam lub nie miałam opryszczki. Niestety, tak . Po tomografii w
trzeciej dobie, na szczęście nie stwierdzono żadnych innych uszkodzeń.
Odruchy neurologiczne rąk i nóg były normalne. Charakterystyczne było to, że
chował kciuki do środka dłoni, a nie na zewnątrz (tak powiedziały
rehabilitantki)(tez były problemy z chwytaniem - ale pomogły piłeczki,
wrzucanie ziaren fasolki do pojemniczków itp). Trafilismy do specjalistycznej
poradni w 4 tygodniu życia,(Wojtek leżąc na brzuchu nie podnosił głowy, nie
kopał kocyka w nogi...) i od tego momentu zaczęła sie zmudna praca metodą
Vojty, kulanie na piłkach i zrolowanym ręczniku, leżenie na brzuchu....
Ćwiczyliśmy, na początku co 2, później co 1 godzinę po 15minut. Bite 15
miesięcy. Mam 2 starszych synów więc miałam trochę porównania, kiedy powinien
siedzieć samodzielnie, raczkować, chodzic.... Rzeczywiście usiadł
samodzielnie później niż inne dzieci, raczkował później, ale zrobił to! Teraz
ma 5 i pół, biega, jest bardzo żywy i gadatliwy, choć mówić całymi zdaniami
zaczął dopiero jak skończył 3 lata.
Cały czas potrzebuje motywacji i wzmacniania dobrym słowem i zachętą.
To prawda,że nie zawsze jest tak, jak u nas. Ale na początku była niepewność,
i lekarze i rehabilitantki, z kazdym miesiącem zwiększali procent ocen
pozytywnych. Nie wiem, czy byłoby tak bez ćwiczeń.
Jeśli chodzi o szczepienie polio - dostawał TETRAKOQ ( dla zmniejszenia
obciążenia układu nerwowego).
Oto w skrócie nasze 5 lat - zyczę wszystkim wytrwałości i podziwiam tych
wszystkich którzy walczą. I jeśli są rodzice większych ageneziątek, proszę
podzielcie się doświadczeniami.
pozdrawiam
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: myslicie, ze ortopeda prawde powie?
Super!
Na pewno wkrótce Matek wyjdzie na prostą i dogoni inne dzieci, a pewnie i przegoni, bo to przecież mądry chłopak, intelektualista ;-)

Wiecie co? Jak czytam to wszystko, to jestem załamana- żadnemu lekarzowi nie można ufać, jeden mówi tak, drugi- inaczej.
Nina też była niedotleniona przy porodzie, miałam kłopoty z wyparciem jej na powierzchnię ;-), momentami zanikało tętno. Przeżywaliśmy chwile grozy, tym bardziej, że sprzęt do pomiaru tętna chwilami NIE DZIAŁAŁ i położna musiała przy nim majstrować kabelkiem!! Żenada! Ale w szpitalu nikt mi nic nie powiedział, że może to mieć jakieś konsekwencje (może i dobrze, bo bym się zamartwiała).
Dopiero na forum naczytałam się i na własną rękę poszłam do neurologa, zrobiłam usg głowy. Rehabilitowałam dziecko przez prawie 2 miechy, bo też nie ciągnęło głowy. Nie wiem co to była za metoda, chyba nie Vojty, bo polegała na turlaniu dziecka, przekręcaniu, robiliśmy ćwiczenia <do raczkowania>, no i niestety Nina ZAWSZE prędzej czy później przy nich płakała. Mieliśmy przepisaną jeszcze jedną sesję, ale już więcej nie poszłyśmy.
A stawy biodrowe też ma 1b i na opisie jest zaznaczone, żę nie wymagają kontroli.
Trochę się rozgadałam, a chciałam tylko wyrazić swoje rozgoryczenie. Tak naprawdę mimo całej tej służby zdrowia, nowych wspaniałych metod, coraz lepszego sprzętu, matka pozostaje sama ze wszystkimi problemami. I niestety, nie można opierać się na opinii jednego lekarza.

Aha, jeszcze z ciekawostek, pewnego razu na rehabilitacji nowa pani magister zauważyła, że moje dziecko ma NIENATURALNIE GRUBE NOGI, NIEPROPORCJONALNE DO RESZTY CIAŁA. Była bardzo zdziwiona, że jeszcze z tym nie byłam u lekarza i że sama tego nie zuważyłam. Nagadała mi takich rzeczy, że włosy mi dęba stanęły- że to hormony, że ukrwienie nie takie, czym to może grozić itp.
Poleciałam do ortopedy i do naszej pediatry (wybłagałam prywatnie wizytę na dziś, bo nie mogłam przecież czekać przez cały weekend). No i nasza pani dr powiedziała, że z Niną jest wszystko w porządku, że na siedzenie ma jeszcze czas i żebyśmy dali dziecku spokój. Tak też zrobiliśmy.

Mmala, z Matkiem na pewno wszystko OŁ RAJT ;-)


Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Wróciłam:-)!!!
Dziewczyny co to jest CRP? U mnie też robili USG głowy i brzuszka. Muszę
powtórzyć bo w brzuszku były gazy i nie można było dokładnie zbadać. Przyczyna
odpłynięcia wód zupełnie nieznana. Wody miałam czyste. Na nic nie chorowałam.
Posiewu nie miałam, ale po Twoim przykładzie Magdalenka widać, że to i tak nic
nie wyjaśnia.
Magdalenka mam pytanie co do wizytu u okulisty. Idziesz prywatnie czy korzystasz
ze skierowania z przychodni? Wizytę u neurologa kiedy masz zaplanowaną?
Jagódka też dostała antybiotyk oczywiście. U mnie dla odmiany trwał 14 dni:(.
Biedna wycierpiała się bardzo. Na sali było jeszcze jedno dziecko, które
urodziło się w terminie, porodem fizjologicznym i też z marszu zachorowało na
zapalenie płuc. Jak widać nie przewidzisz co się może wydarzyć... :((
U mnie lekarze powaznie podeszli do tematu. Z tym się w pełni zgadzam:) Bo i
lekarzy jest od cholery:). Jak przychodzili na obchód to zapełniali cała salę.
Chyba z 10 ich jest.
W Bródnowskim jest pół oddziału przeznaczonego dla wcześniaków. Mają dużo
sprzętu z Wielkiej Orkiestry. I Bogu dzięki bo bardzo się przydał. Będziemy
chodzić z Jagódką na Orkiestrę i świadczyć o jej wielkiej roli:))


U nas w szpitalu oprócz morfologii, CRP, moczu i bilirubiny robili posiew
bakteryjny, USG głowy i to chyba wszystko. Oczywiście nie wiedzą, co było
przyczyną odpłynięcia wód, bo zakażenia żadnego nie było (antybiotyk raczej
profilaktycznie), a i mój posiew robiony na tydzień przed porodem był negatywny.
Mam zaleconą wizytę u ortopedy (ale to standard), neurologa i okulisty.
I to wszystko. Nie mam zapisanych żadnych wizyt kontrolnych w szpitalu, ale
sami dziś pojechaliśmy, bo Michaś wciąż jest żółty (i słusznie, bo bilirubinę
wciąż ma wysoką). To chyba u Was jakoś uważniej podeszli do tematu.
Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: POPATRZCIE NA KSIEGE URODZIN :(
będzie dobrze!!!!!
Kochana, wiem przez co przeszłaś!!! Mój maluszek urodził się w marcu! zamiast w
maju- 6 tygodni za wcześnie. Miałam cesarkę ze względu na zagrożenie zamartwicą
płodu - zresztą wszystko opisywałam kiedy wróciłam ze szpitala... I choć stan
Mateuszka był nad podziw dobry - jak na 34-tyg. wcześniaka, to rzecz jasna nie
było różowo. Też nie miałam kontaktu z synkiem po porodzie (zobaczyłam tylko że
jest i że jest SINY!!!!), też miał przedłużającą się żółtaczkę, też był maleńki
- 2600, choć jak na swój wiek - duży. Nie jadł bo nie miał siły i cały czas spał
- dokarmiano go z butli moim pokarmem. Przeraziła mnie konieczność wizyt u
okulisty, laryngologa, itd. itp., bo każda stanowiła potencjalne zagrożenie, że
coś może być nie tak. W szpitalu podczas usg głowy stwierdzono u mojego synka
torbielkę, ale kazli się nie martwić (łatwo powiedzieć) - na kontrolnym usg po 4
tyg. torbielki już nie było Teraz ma już ponad 6 tygodni i wszystko jakoś się
układa. Przeszliśmy już przez szereg wizyt i okazało się, że jest dobrze! Ma
wprawdzie przepuklinę brzuszkową baaardzo dużą i przez to cierpi na kolki, ale
jest bardzo grzecznym i kochanym chłopczykiem. Je ładnie i przyzwoicie przybiera
na wadze - waży 3800g. I choć wiem, że pewne wcześniacze przypadłości zostaną i
kiedyś się odezwą to cieszę się, że jest zdrowy i jestem bardzo szczęśliwa, że
JEST. Nie myślę już z pretensjami do losu i do lekarza, który zbagatelizował
moje sygnały o odpływaniu wód, dlaczego mnie to spotkało, mimo wzorcowo
przebiegającej ciąży. Poczytałam forum "Wcześniaki" i stronę o wcześniakach i
wiem, że mieliśmy bardzo dużo szczęscia i że anioł stróż Mateuszka naprawdę
mocno nad nami czuwał.
Postaraj się myśleć pozytywnie, nie nakręcaj się wspomnieniami z porodu -
najważniejsze, że dobrze się skończyło.
Teraz jesteście razem i to jest najważniejsze. Nie zamartwiaj się i nie stresuj
bardziej niż trzeba, bo możesz stracić pokarm, a najważniejsze teraz dla
Maluszka to dostawać mamusine jedzonko i rosnąć Poza tym - każda z nas -
nawet tych z dziećmi urodzonymi książkowo - musi przejść przez szerego kłopotów
dzieciowych, stresów i chorób. Najważniejsze to dbać, żeby maluszki nie
odczuwały naszych nerwów i czuły się bezpiecznie. Zyczę Wam dużo szczęscia razem
i oczywiście zdrówka.
pozdrawiam ciepło,
kasia i mateuszek - maluszek Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: Mała Ana chrapie i chrumka i charczy i chrząka
byłyśmy długo w szpitalu więc robili jej dodatkowe badanie, usg głowy, brzuszka
itp. nie myśle, że to może być tak poważne ale chyba masz racje, lepiej to
sprawdzić.

Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Temat: obwod glowki
no u nas duża - ok 51-52cm,
teraz to już się zaciera, ale na początku chodziliśmy na usg głowy sprawdzać czy
nic się tam nie dzieje bo była duuża dysproporcja między główką, a tułowiem. Przejrzyj resztę odpowiedzi z tematu



Strona 2 z 3 • Zostało znalezionych 239 postów • 1, 2, 3